bez zmian (+0,06%). Dziś w Stanach jest dzień wolny. Indeksy w Azji
pozytywnie zareagowały na wzrost ceny w USA. Nikkei wzrósł o ponad 3%, a
Hang Seng o ponad 2%
Na naszym rynku należy oczekiwać otwarcia na nieco wyższym poziomie niż
wczorajsze zamknięcie. Tak mocny wzrost w USA mógł niejednego zaskoczyć.
Niemniej w dalszej części notowań należy mocno uważać. Mamy bowiem za sobą
dwie słabe końcówki sesji. Wczorajsza mocna wyprzedaż tuż po zaliczeniu
nowych maksów powinna niepokoić. Wygląda na to, że byki już nie są tak
zdeterminowane do wzrostów. Te były ostatnio za duże i przydałby się może
jakiś dłuższy odpoczynek lub nieco głębsza korekta. Sygnałem do jej
wystąpienia może być zejście cen kontraktów pod poziom 1227 pkt. Zostałaby
wtedy wykreślona formacja podwójnego szczytu. Kontrakty.gif Indeks.gif Co
ważne, miałoby to miejsce w okolicy poważniejszych oporów, co tylko
potwierdzałoby, że rynek ma ochotę co najmniej na przystanek. Jednak dopóki
nie zejdziemy niżej od wspomnianego poziomu nadal należy liczyć się z
kontynuacją wzrostu. Trend jest przecież na razie dość wyraźny. KJ