Małymi transakcjami, ale jednak słabniemy. Wszystko w atmosferze mocnych
giełd Eurolandu. Na nie jednak nikt dzisiaj nie patrzy. Zresztą nie wiem na
co patrzy, bo obrót wskazuje raczej na dość przypadkowe wyznaczanie indeksu.
Pojedyncze transakcje na PEO, TPS posłały teraz indeks na 1227 pkt,
kontrakty 10 pkt wyżej. Dysproporcja popytu i podaży na kontraktach