Wystarczyła iskierka, a podaż szybko zalała rynek i od maksa kontrakty
spadły 15 pkt. Zachowanie podobne do środowego wybicia, gdy po ustanowieniu
nowych szczytów niedźwiedzie dalej uśredniały i liczba otwartych pozycji
systematycznie rosła. Później spadek kontraktów już o kilka punktów
inicjował falę wyprzedaży przestraszonych byków i zarówno ceny, jak i liczba