Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 09.12.2002 15:45

Mimo "dobrej" sesji w USA zaczęliśmy na minusie, choć bardzo szybko

wyciągnął kontrakty do maksa 1223 pkt. Nie było jednak wsparcia z rynków

Eurolandu, gdzie niemal każdy indeks był czerwony, więc kontrakty wróciły

pod piątkowe zamknięcie.

Indeks nie pozwalał z początku ustalić kierunku, bo po otwarciu przez bardzo

Reklama
Reklama

długi czas nie było żadnego obrotu, a prawie połowa spółek nie zmieniła

kursu nawet o ułamek procenta w porównaniu do ostatniego zamknięcia. Tak

będą wyglądać sesję za 3 lata, gdy OFE wykupią większość spółek, a MF

wprowadzi do tego podatek ;-).

Z marazmu wyszliśmy dopiero po półtorej godziny handlu i "akcja"

poprzedzająca przecenę była przepiękna. Stabilizacja indeksu trwała ponad

Reklama
Reklama

godzinę i nagle bardzo szybkim ruchem wyszliśmy górą. Było to zaledwie parę

transakcji na największych spółkach, ale efekt na indeksie był piorunujący.

Kto nie śledzi obrotów i transakcji mógł pomyśleć, że to jakiś poważniejszy

atak popytu. Paru takich się znalazło i dość szybko przełożyli tą

"fatamorganę" na kupno na kontraktach. Wydaje się, że takie zagranie właśnie

temu miało służyć, bo już po chwili rozpoczęła się mocna przecena większości

Reklama
Reklama

spółek. Zaczęło się od wysypania paru wagonów PKN (obawa o wyniki ekspansji

do Niemiec ? - kupno 440 stacji), ale i podaż na PEO nie miała dzisiaj

wolnego. Głównie te dwie spółki przewodziły w rynkowych przecenach. Obroty

były bardzo niskie, ale i tak zdecydowanie wzrastały przy spadku.

Doszliśmy tak do 1208 pkt. na kontraktach i 1210 na indeksie. Minimum na

Reklama
Reklama

kontraktach spełniło zasięg porannego podwójnego szczytu. Maks. 1223 linia

szyi 1216 pkt. czyli spadek powinien sprowadzić kontrakty do 1209 pkt. Takie

formacje intraday często mogą okazać się pułapką, szczególnie przy tak

niskich obrotach, ale dzisiaj rynek spadek spełnił dość dokładnie. Skoro

spadał po podwójnym szczycie, to dlaczego ma nie rosnąc po podwójnym dnie ?

Reklama
Reklama

Bycza formacja tym razem dość ładnie została narysowana na indeksie i

wyjście nad 1215 pkt dawało po południu wzrost przynajmniej 5 pkt. Dość

długo rynek walczył z tym poziomem, ale w końcu się udało i zasięg także w

tym przypadku został wzorowo spełniony. Skończyliśmy więc jedynie niewielkim

minusem na obu rynkach.

Reklama
Reklama

To taki techniczny "hardcore" dla daytraderów. Poszukującym nieco

sensowniejszego (sic) wytłumaczenia dzisiejszych ruchów można napisać o --->

Po pierwsze o ogłoszeniu bankructwa United Airlines (dzisiaj już oficjalnie,

co działa na szerszą publiczność plus banki) i spadkach rynków Eurolandu

(kolejne złe dane z Niemiec - spadek produkcji przemysłu o 2,1%), co w

efekcie doprowadziło nas do minimów sesji. Po drugie o późniejszych

nadziejach na w sumie nie tak złą sesję w USA jak się spodziewano (choćby z

powodu szybkiego powołania przez prezydenta nowej ekonomicznej ekipy, ciepło

przyjętej przez giełdowych analityków) oraz o obronionej przez indeksie

linii trendu Indeks01.gif

Sesja nie wniosła specjalnie nic nowego. Nieco pewnie rozczarowała

zwolenników wzrostu, dla których ostatnie poniedziałki były największym

żniwem. Większość jednak przestraszyła się słabych perspektyw w kolejnych

dniach i chciała nieco wyprzedzić przecenę. Na podstawie tak niskiego obrotu

trudno ocenia się rynek, ale przy zbliżaniu się do 1200 pkt. pokazał się już

większy popyt. W tym przypadku inwestorzy też chyba chcą trochę wyprzedaż

ewentualne odbicie, które po spodziewanym zejściu pod 1200 pkt. byłoby

bardzo prawdopodobne. Za dużo ostatnio było optymizmu i korekta zbyt szybka

i głęboka, by nie pojawili się łapacze dołków. Każdy więc chce wszystkich

wyprzedzić i scenariusz zarezerwowany na cały tydzień zrobić już na

poniedziałkowej sesji. USA na pewno wsz

ostrzeżenia/obniżanie prognoz amerykańskich spółek ? Na razie na jutro

główna rozrywka to dalsza obrona linii trendu na obu rynkach. Jej efekt może

przekonać inwestorów do zwiększenia aktywności. Indeks01.gif Kontrakty01.gif

MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama