Dzisiejsza sesja była konsekwencją wczorajszego wysypu. Pamiętamy, że
wczoraj pierwszy sygnał do ataku podaży padł na TPS. To papiery tej spółki
zjechały już na otwarciu o 5%. Dziś już nie było tak dramatycznie i spadek
był znacznie mniejszy. Większy być nie mógł, gdyż na 13.10 stała spora
oferta kupna, którą nikt nie wycofywał nawet jak była "skubana" przez