Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 13.12.2002 17:32

Sesja zupełnie bez znaczenia. Większość inwestorów zamiast handlować

obserwowało dzisiaj negocjacje w Kopenhadze. Mając portfel wypchany akcjami

lepiej uważnie śledzić kluczowe dla rynku wydarzenia, niż próbować skubnąć

jakieś okruchy z giełdowego parkietu.

Obroty były więc żenująco niskie. Na akcjach doszliśmy jedynie do 100 mln.

Reklama
Reklama

na kontraktach na obu seriach jedynie 10k. Bardzo ciężko nawet wyróżnić

jakąś spółkę. W przyszłym tygodniu zniknie większość obecnych niepewności

związanych z Unią, ale w zastępstwie dojdzie inny ciążący obrotom problem -

zbliżające się Święta.

Świąt nie ma jeszcze nasze polityczne kierownictwo, które dwoi się i troją

by rodacy docenili ich trud wyciskania z Unii kolejnych milionów. W skali

Reklama
Reklama

przedsięwzięcia kwoty to znikome, ale jakże duże dla politycznego bytu. Na

początku sesji niewiele rzetelnych informacji napływało na ten temat. Giełda

żyła (konała) własnymi problemami, z czego największym były bardzo mocno

spadające rynki Eurolandu. Przecena sięgnęła ponad 2,5% i rodzimi inwestorzy

wpadli w dylemat. Ruszyć w pogoń za Europą (przecież chcemy się z nimi

jednoczyć), czy też czekać na wyniki Unijnego szczytu i większą uwagę

Reklama
Reklama

przywiązywać do węgierskiego braciszka BUX. Tam całą sesję były plusy, więc

trochę pomagało to utracić korelację z Zachodem

Przecena sprowadziła kontrakty jedynie do 1191 pkt. choć to i tak dość sporo

jak na mającą być marazmem sesję. Odbicie było jednak jeszcze szybsze i

..... i dalej nie ma o czym pisać. Stabilizacja trwała już niemal do samego

Reklama
Reklama

końca, choć trzeba wspomnieć o informacji jaka pojawiła się w serwisach

jeszcze w czasie naszych notowań. Polska miała rzekomo dostać 1 mld euro,

który miałby wspomóc płynność finansową Polski po wstąpieniu do UE. To spora

kwota i błyskawicznie dodała parę punktów naszemu rynkowi. Po sesji okazało

się jednak, że chodzi jedynie o konwersje tej kwoty z długoterminowej pomocy

Reklama
Reklama

unijnej, a więc jest to po prostu szybsze jej przekazanie. Pula dostępnych

pieniędzy nie uległa zmianie i Polska propozycję odrzuciła. Ahh ta

polityka - "Unia daje Polsce 1 mld euro, a ta mimo to odrzuca taką

propozycję i chce/żąda więcej środków".

Amerykańskie dane makro nie pomogły rynkom. Stan zapasów producentów zgodny

Reklama
Reklama

z prognozami, a z kolei inflacja cen producentów zamiast braku zmian, spadła

w listopadzie. Dla niedźwiedzi obojętnie jest czy inflacja zabierze

inwestorom zyski z akcji, czy "deflacja" przy rosnących kosztach zabierze

zyski ze spółek. Najlepsze ceny, to te stabilne, a na to się przecież nie

zanosi. Indeks nastroju z kolei był nieco lepszy od prognoz. Tutaj też

reakcja była negatywna i to już powinno wzbudzić obawy. Lepsze dane i rynek

spada ? Niepodobne do Amerykanów. Albo to obawa przed zbliżającymi się

ostrzeżeniami amerykańskich gigantów, albo po prostu także Amerykanie zdali

sobie sprawę, że podane ostatnio tak duże bezrobocie na pewno przełoży się

na nastroje. W tym badaniu nie zostało to jeszcze uwzględnione. Zarówno

indeks oceny bieżącej sytuacji, jak i indeks obrazujący oczekiwania wzrosły

mniej więcej tak samo. Konsumentów najmocniej martwi utrata pracy, wojna

oraz - uwaga, tego wcześniej nie podawano tak często jako powód złych

nastrojów - spadek wartości ich portfela inwestycyjnego. Wprawdzie Trim Tabs

podaje, że w tym tygodniu fundusze akcyjne dostały prawie 5 mld., ale w tych

przepływach decydujący będzie i tak początek roku. Wtedy przeciętny inwestor

podejmie decyzje, czy po raz kolejny zawierzyć "że nic dwa razy się nie

zdarza, a już na pewno nie drugi ... trzeci ... czwarty rok bessy", czy też

da już sobie spokój z giełdą i wycofa się z funduszy. To byłby dramat i

sporo zależeć będzie tutaj od rozwoju syto zakończonym zapewne "sukcesem"

szczycie w Kopenhadze. Kontrakty01.gif Indeks01.gif MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama