Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 17.12.2002 16:03

Wtorkowa sesja należała do tych spokojniejszych. Rozpiętość sesji wyniosła

raptem 16 pkt. Mamy zatem kolejny dzień spadku średniej sesyjnej zmienności.

Ta liczona z ostatnich 14 sesji wskaźnikiem ATR spadła już poniżej 20 pkt.

To chyba jasno pokazuje, na co w tej chwili mogą liczyć daytraderzy.

Najgorsze w tym jest to, że za bardzo nie widać możliwości poprawy w tym

Reklama
Reklama

względzie w najbliższym czasie. Zbliżają się święta. Czeka nas długa przerwa

świąteczna i sesje, w czasie których najprawdopodobniej nie będzie się

działo wiele. Nie powoduje to z pewnością wśród graczy chęci otwierania

większych pozycji, bądź dokonywania ciekawszych i odważniejszych akcji.

Lepiej zrobić sobie urlop. Inwestycje przyjdą już w nowym roku.

Sesja zaczęła się dość optymistycznie, jako reakcja na nadzwyczaj dobrą

Reklama
Reklama

sesję w Stanach. Optymizmu jednak zabrakło i chwilę po otwarciu notowań na

rynku kasowym ceny kontraktów zjechały. Ich spadek został zatrzymany na

poziomie dolnego ograniczenia kanału wzrostowego Kontrakty01.gif Kanał zdaje

się być korektą ostatniego spadku z początku grudnia. Można zatem

domniemywać, że wkrótce dojdzie do wybicia dołem. Póki jednak kursy się

trzymają wnętrza kanału można zakładać, że korekta jeszcze trochę potrwa.

Reklama
Reklama

Można nawet pokusić się o grę od ściany do ściany, mając na uwadze, że w

kanałach kursy oscylują między ograniczeniami. Zawsze jednak należy pamiętać

o ustawieniu stopów, aby szybko zareagować w przypadku wybicia z kanału. Czy

możliwe jest wybicie górą. Oznaczałoby to przyspieszenie wzrostu i rychły

test poziomu szczytów. Taki scenariusz uważam, za mało prawdopodobny.

Reklama
Reklama

Bardziej skłaniałbym ku spadkom. Należy bowiem pamiętać, że by kurs miał się

wybić ponad górne ograniczenie kanału musiałby wcześniej pokonać poziom

oporu na 1223-25 pkt. To są okolice konsolidacji z przełomu listopada i

grudnia, która przyjęła kształt diamentu. By się przez ten poziom przebić

rynek musiałby mieć poważne przesłanki, a tych na razie nie widać. Obecny

Reklama
Reklama

układ nie sprzyja zdobywaniu nowych szczytów i raczej należy się spodziewać

kontynuacji spadku i testu poziomu 1170 pkt. Potwierdza to także wykres

indeksu Indeks01.gif Dziś po raz kolejny nie udało się pokonać poziomu 1209

pkt. To raczej niczego dobrego posiadaczom akcji nie wróży.

Warta uwagi jest trwająca obecnie wymiana serii. Gracze już na dobre

Reklama
Reklama

przystąpili do rolowania posiadanych pozycji zamykając je na "grudniu", a

otwierając na "marcu". My na wykresach jeszcze serii nie zmieniliśmy. Z

uwagą obserwujemy obrót. Jeśli ten przeważy na serii macowej włączymy jej

ceny do wykresu. Dziś trochę zabrakło. Najprawdopodobniej jutro dojdzie do

przeważenia, a zatem można się spodziewać, że od czwartku będziemy już

analizować serię marcową. Dlaczego w czwartek, a nie już jutro? Dlatego, że

przyjęliśmy założenie, że rolowanie pozycji zachodzi na końcowym fixingu.

Dziś nie było podstaw do takiego działania. Zatem cały jutrzejszy dzień

nadal "będziemy" na zetkach i jeśli obrót na "marcu" przeważy to zamykamy

pozycje na "grudniu" otwierając w tym samym momencie pozycje już na nowej

serii. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama