będzie jutro kontynuowany, a jeśli nawet nie, to i tak o szybkim powrocie do
długich pozycji nie ma na razie mowy. Te wrócą, gdy wróci trend wzrostowy, a
o tym dowiemy się, gdy pokonany zostanie jakiś poziom oporu. W tej chwili
oporem jest spadkowa linia trendu (okolice 1200 pkt), a także połowa
dzisiejszej świecy. Rynek nie powinien zamknąć się wyżej.
Chciałbym na koniec zwrócić uwagę na jeden fakt, który trochę dziś namieszał
na dzisiejszej sesji. Oczekiwaliśmy na dane o produkcji przemysłowej. Miał
je podać GUS o 16:00. Taka jest zasada, że każdy uczestnik rynku zapoznaje
się z nimi o umówionej porze. Dziś miało miejsce złamanie tej zasady.
Zamiast GUS, z dynamiką produkcji przemysłowej zapoznał nas Minister
Finansów G. Kołodko w ramach swojego wystąpienia w Sejmie. Fakt, że minister
takie informacje posiada przez oficjalną publikacją jest zrozumiały, ale nie
widzę powodów by miał się nimi chwalić. Mam nadzieję, że minister otrzymując
informacje przed oficjalną ich publikacją zobowiązuje się do zachowania
tajemnicy. Dzisiejszy incydent każe się zastanowić, czy nie popełnił błędu.
Wprowadza to niepotrzebny bałagan na rynkach. Indeks01.gif KJ