Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 20.12.2002 07:43

Zakupy świąteczne zdecydowanie omijają rynki finansowe. Indeksy notują

spadki i trudno znaleźć argumenty za wzrostem. Fakt końca roku i windows

dressing wygląda na niewystarczający. Jedynym rynkiem, który bije poważne

rekordy jest zloto.gif Tu zakupy idą pełną parą. Chyba dość jasno pokazuje

to, z czym możemy mieć do czynienia na rynku akcji. Te rynki bowiem są ze

Reklama
Reklama

sobą zwykle ujemnie skorelowane. Na razie nie widać jeszcze wyraźnie tej

korelacji i spadku cen akcji są umiarkowane w stosunku do wzrostów cen

złota. Na razie.

Zniżka indeksów nie była spektakularna, ale wystarczająca by zaliczyły one

nowe minimum w obecnym trendzie spadkowym Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif

Spadały spółki gospodarki tradycyjnej, jak i nowych technologii. Nie pomogły

Reklama
Reklama

tu wyniki Oracle. Sama spółka zyskała na wartości, ale branża jakby tego nie

zauważyła. Microsoft stracił 1.1%. Spadek cen Intela tłumaczony jest nadal

wtorkowymi informacjami o powiększeniu straty przez Micron. To chyba lekka

przesada. Rynek miał już sporo czasu na zdyskontowanie tej wiadomości.

Spadło AT&T (-4,6%) i McDonald"s (-2%). Zniżkowały także walory brokerów.

Wczorajsze publikacje raczej im nie pomogły. Pomimo niezłych zapowiedzi

Reklama
Reklama

spadały ceny: Goldman Sachs , Lehman Bros. i Morgan Stanley.

Skąd takie kiepskie nastroje. Swoje dokłada administracja Busha, której

ruchy tylko osobie zupełnie nie zorientowanej w temacie mogą kojarzyć się z

faktycznym ubolewaniem nad poczynaniami Saddama Husseina. Faktycznie to krok

po kroku dąży ona do konfliktu militarnego. Jak wiadomo najodpowiedniejszym

Reklama
Reklama

okresem do działań jest styczeń, zatem na działania pozoracyjne nie zostało

już wiele czasu. Już szuka się przesłanek do ataku w dokumentacji

przekazanej przez Irak do ONZ. Braki informacji o zakresie badań w ostatnich

trzech latach Amerykanom w zupełności wystarczą. Przecież nie chodzi tu

tylko o broń masowego rażenia. Tu chodzi o Saddama Husseina. Trzeba być

Reklama
Reklama

naiwnym, że wykpi się on jakimiś papierkami. Dały one tylko pretekst, by nie

atakować go teraz. Wcześniejszego ataku i tak by nie było ze względów na

panujące obecnie warunki. Jednak nie tylko sprawa Iraku wisi nad

inwestorami. Wczoraj opublikowane zostały dane makro raczej nie zachęcają do

zakupów. Tygodniowa liczba nowych wniosków o zasiłek spadła mniej niż

Reklama
Reklama

oczekiwano i nadal jest wyższa od 400k. Opublikowano też wskaźnik

Philadelphia Fed. Mimo niewielkiego wzrostu jego wartości z 6,1 do 7,2

niczego pozytywnego z niego wyczytać nie można. Najważniejsze obecnie jego

komponenty nie potwierdzają poprawy. Nowe zamówienia i zatrudnienie były

słabsze.

Po sesji było spokojnie. AHI nie zmienił się niemal wcale. Swoje kwotowanie

zakończył na poziomie +0,01%. Nike podał wyniki zgodne z oczekiwaniami. Za

te, że były lepsze od tych z poprzedniego roku kurs nieco wzrósł. Obecnie

kontrakty w Stanach mieszają się w okolicy swoich fair value.

Taka atmosfera na Zachodzie może sprzyjać naszym niedźwiedziom. Te jednak

ostatnio sporo zarobiły i nie dziwnym byłoby wykreślenie korekty. Sporo jej

mamy już za sobą, dzięki wczorajszej końcówce. Niemniej jest jeszcze miejsce

na wzrost. Choćby do okolic ostatnie małej konsolidacji pod 1175 pkt. Raczej

nie należy oczekiwać, że podniesiemy się wyżej Kontrakty.gif Posiadacze

krótkich pozycji powinni się spokojnie temu przyglądać. Dla nich poziomem

niepokojący jest spadkowa linia trendu, do której sporo nam jeszcze brakuje

i raczej nie zostanie ona dziś zagrożona. Podobnie ma się sytuacja na

indeksie Indeks.gif Dziś mamy chyba ostatnią sesję z w miarę normalnym

obrotem. Już do końca roku należy spodziewać się jedynie wegetacji, a do

prawdziwego handlu powrócimy po Nowym Roku. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama