oczekiwano i nadal jest wyższa od 400k. Opublikowano też wskaźnik
Philadelphia Fed. Mimo niewielkiego wzrostu jego wartości z 6,1 do 7,2
niczego pozytywnego z niego wyczytać nie można. Najważniejsze obecnie jego
komponenty nie potwierdzają poprawy. Nowe zamówienia i zatrudnienie były
słabsze.
Po sesji było spokojnie. AHI nie zmienił się niemal wcale. Swoje kwotowanie
zakończył na poziomie +0,01%. Nike podał wyniki zgodne z oczekiwaniami. Za
te, że były lepsze od tych z poprzedniego roku kurs nieco wzrósł. Obecnie
kontrakty w Stanach mieszają się w okolicy swoich fair value.
Taka atmosfera na Zachodzie może sprzyjać naszym niedźwiedziom. Te jednak
ostatnio sporo zarobiły i nie dziwnym byłoby wykreślenie korekty. Sporo jej
mamy już za sobą, dzięki wczorajszej końcówce. Niemniej jest jeszcze miejsce
na wzrost. Choćby do okolic ostatnie małej konsolidacji pod 1175 pkt. Raczej
nie należy oczekiwać, że podniesiemy się wyżej Kontrakty.gif Posiadacze
krótkich pozycji powinni się spokojnie temu przyglądać. Dla nich poziomem
niepokojący jest spadkowa linia trendu, do której sporo nam jeszcze brakuje
i raczej nie zostanie ona dziś zagrożona. Podobnie ma się sytuacja na
indeksie Indeks.gif Dziś mamy chyba ostatnią sesję z w miarę normalnym
obrotem. Już do końca roku należy spodziewać się jedynie wegetacji, a do
prawdziwego handlu powrócimy po Nowym Roku. KJ