Reklama

BM BPH PBK: Komentarz przed sesją

Piątkowa sesja w USA zakończyła się wyraźnymi spadkami zarówno na NYSE jak i na Nasdaq`u a główne indeksy dotarły do poziomów najniższych od dwóch miesięcy. Notowania miały dość spokojny przebieg - indeksy powoli, ale systematycznie się osuwały.

Publikacja: 30.12.2002 08:52

Obroty na obu rynkach były typowo świąteczne - o połowę niższe od średnich z ostatniego miesiąca. Na sentymencie rynkowym znowu zaważyły obawy o wojnę w Iraku oraz niepewność co do sytuacji w Korei Północnej. Istotnych informacji nie było. Dane makro były jednak lepsze od oczekiwań - sprzedaż nowych domów kolejny raz wzrosła, podczas gdy oczekiwano niewielkiego spadku. Słabo zachowywał się sektor bankowy z powodu obaw, że następny rok będzie równie kiepski, zwłaszcza dla bankowości inwestycyjnej jak obecny. Po sesji istotnych informacji nie było.

Zakończenie w USA wpłynie lekko negatywnie na nasz rynek. Ten wpływ może jednak ograniczyć się tylko do pierwszej części sesji. Na początku możliwa jest zniżka indeksu WIG20 w okolice 1170 pkt. Na tym poziomie znajduje się pierwsze istotne wsparcie dla indeksu. Później prawdopodobna jest jednak lekka poprawa i odrobienie porannych strat. Przebieg koniunktury w dużym stopniu powinien być uzależniony od nastrojów w Eurolandize. A ponieważ tamte tynki zanotowały w piątek znaczne spadki pogłębienie przeceny w dniu dzisiejszym nie jest tam zbyt prawdopodobne. Rynkowi powinna dzisiaj nieco pomagać informacja o znacznym przelewie środków z ZUS do funduszy emerytalnych (efekt czysto psychologiczny). Podobnie jak w piątek tak i dzisiaj można spodziewać się niskiej aktywności rynku i niezbyt dużej zmienności kursów.

Ostatnie dwie sesje pokazują bardzo niską aktywność podaży na obecnym poziomie cenowym. To skłania do tezy, że wyprzedaż jaka miała miejsce na sesjach 17-19 grudnia miała charakter incydentalny. Na duży optymizm na razie jednak pozwolić sobie nie można. Wzrosty z ostatnich dwóch sesji można traktować na razie jako element stabilizacji po silnym spadku. Sygnałem do mocniejszego ruchu indeksu w górę będzie wzrost poparty znacznym wolumenem. W piątek WIG20 dotarł w rejon pierwszych poważniejszych oporów: 1177 - 1182 pkt. Składają się na nie lokalne minimum sprzed dwóch tygodni, połowa czarnej świecy z 18 grudnia oraz górna linia miesięcznego kanału spadkowego. Na dzisiaj ta strefa może być trudna do pokonania. W rezultacie na wykresie indeksu może uformować się świeca z górnym cieniem. Patrząc przez pryzmat wskaźników technicznych obraz rynku w krótkim terminie uległ minimalnej poprawie - oscylator stochastyczny wygenerował sygnał kupna a MACD zahamował spadek.

Kalendarium

poniedziałek, 30 grudnia 2002

Reklama
Reklama

? 16:00 USA - sprzedaż użytkowanych domów w listopadzie (oczekiwany spadek z 5,77 mln do 5,69 mln sztuk)

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama