Nie ma powodu, dla którego otwarcie miałoby różnić się znacząco od poziomu wtorkowego zamknięcia. Sesja w Stanach przebiegła dość spokojnie i brak także innych impulsów do ruszenia rynkiem. Zaczynamy więc na 1167 pkt z obrotem zaledwie 20 pkt. Podobnie wyglądały początki w świąteczne sesje. Dzisiaj jednak kolejne godziny notowań powinny być już nieco ciekawsze. Euroland dość mieszanie, ale w okolicach ostatnich zamknięć. 67 68 MP