sesji.
Co dalej ? Potencjał "odbicia" został już dzisiaj na rynkach całkowicie
wyczerpany. Teraz każdy kto będzie miał się zdecydować na kupno będzie
musiał liczyć na wyjście najpierw nad szczyty z tego tygodnia, a później
bardzo już bliskie poprawienie grudniowych rekordów. To już będzie nieco
trudniejsze. Wydaje się, że bez wyraźnego sygnału ze strony indeksów
zagranicznych będziemy bujać się między luką hossy, a szczytami z tego
tygodnia. Do tej pory faworyzowałem scenariusz głowy z ramionami, ale
dzisiejsza obrona luk hossy Kontrakty01.gif Indeks01.gif i równie przyzwoite
zachowanie rynków zagranicznych sugerują by raczej z takim pesymizmem nieco
się jeszcze wstrzymać. Mimo że byki zyskały dzisiaj tylko 0,06% na indeksie
,to jednak psychologiczna przewaga wynikająca z tak silnego odwrotu może
korzystnie działać na rynek na przyszłych sesjach. Potwierdzeniem tego byłby
powrót w zasięg ostatnich konsolidacji. MP