stałego paliwa rakietowego. To jest już pogwałceniem sankcji. Korea też może
powrócić na czołówki serwisów, ale tym razem już nie jako impuls do wzrostu.
Dzisiaj w nocy Korea zapowiedziami wycofania się z Układu o
nierozprzestrzenianiu broni jądrowej posłała np. Koreański Kospi z 2%
na -1,6% w ciągu kilkunastu minut. Po wzrostach wywołanych przez USA
zawrócił także japoński Nikkei. To może oddalić rozmowy z amerykańską
administracją. Kontrakty w USA na lekkich minusach, choć uwzględniając
wartość teoretyczną trzeba dodać jeszcze parę punktów spadku.
Widać więc podstawy pod wzrosty były bardzo kruche. Chyba najsensowniej
tłumaczy to raport pokazujący przenoszenie aktywów funduszy z obligacji w
akcje. Nie wiadomo w tej chwili czy to będzie stały proces, czy jedynie
noworoczna tradycja. Indeksy jak na razie na rozstaju dróg Dow.gif
Nasdaq.gif SP500.gif i o ich dalszym losie zadecydują dzisiejsze dane makro.
Liczą się dwie wartości - Stopa bezrobocia (prognoza 6,0%) oraz zmiana
miejsc pracy w sektorze pozarolniczym, gdzie prognozuje się wzrost 20 tys.
Publikacje mamy o 14:30 i przy jakichkolwiek odchyleniach reakcja może być
dość gwałtowna.
Te dane ustawią nie tylko sesje w USA, ale także zapewne wszystkie rynki
europejskie. Początek w Europie powinien być na plusach, co szczególnie
ważne dla zamykającego się wczoraj na wsparciu BUX.gif Większość parkietów
zapewne znajdzie poziom do stabilizacji, w którejoże dać jeszcze na otwarcie parę punktów bykom, ale od góry
przeszkadza bliski już poziom 1223 pkt. Kontrakty.gif Raczej większość
inwestorów poczeka na reakcję Indeksu. Przed danymi nie ma sensu trochę
prognozować całej sesji. Nawet bardzo silny rynek może załamać się po tej
jednej publikacji. Zresztą ostatnie sesje szalonych zmian nie dają jasnej
odpowiedzi co do kierunku, podobnie jak wykresy najważniejszych spółek.
TPS.gif PKN.gif PEO.gif MP