Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 10.01.2003 07:49

Już dawno tak niewiele dobrych informacji, nie zdołało bykom dać tak dużych

wzrostów. Trochę ciężko pisać komentarz po takiej sesji, nie tylko dlatego

że od dawna faworyzuje kształtujące się RGR, ale głównie dlatego, że brakuje

trochę sensownych powodów którymi taki wzrost można uzasadniać. Informacje

informacjami, a przecież rynek i tak zrobi swoje, a wynikać to będzie z

Reklama
Reklama

nastroju, lub determinacji któregoś z graczy. Brak podstaw (informacji) pod

tak dobre zachowanie rynku powinno być ostrzeżeniem, ale wyraźnie trzeba

zaznaczyć, że rynek zachował się wczoraj po prostu świetnie, a obroty były

przyzwoite. Nasz rodzimy parkiet po raz kolejny takie zachowanie zdołał

trafnie uprzedzić.

Od początku o rzekomych powodach wzrostu - Spółka Foundry Networks

Reklama
Reklama

zapowiedziała wyższe przychody kwartalne z powodu wzmożonego popytu firm na

sprzęt sieciowy. Kilkunastoprocentowy wzrost pociągnął także najaktywniejsze

na Nasdaq Cisco, Lucent czy w końcu Extreme Networks. Pomogły (choćby

Oracle) także dobre wyniki niemieckiego SAP. Nie często USA reaguje na

wyniki spółek europejskich. A jednak można (jak są dobre). Optymizm

przyniosły też opublikowane wyniki sprzedaży za poprzedni miesiąc. Zaniżane

Reklama
Reklama

kilkukrotnie prognozy analityków zostały spełnione, a to dla inwestorów jest

najważniejsze. Wal-Mart na przykład podał wzrost +2,3% sprzedaży w grudniu,

a pierwotnie oczekiwano 3-5%. Spółka jest najwyżej od połowy grudnia. Do

tego doszły dane z rynku pracy, które były lepsze o 3 tyś od prognoz, co

przy tych wartościach i takiej zmienności nie można interpretować jako

Reklama
Reklama

lepsze dane.

Impulsem było też uspokojenie sytuacji wokół Korei i Iraku. Wokół Korei

konflikt po prostu nieco przycichł w ostatnich dniach, wystarczyło. Jeśli

chodzi o Irak wypowiedzi Hansa Blix"a inwestorzy zinterpretowali jako

możliwość uniknięcia wojny. Paranoja ? Tak to trochę wygląda, choć chyba

Reklama
Reklama

bardziej serwisy nie miały po prostu czym uzasadniać wzrostów. Jeśli był on

oparty właśnie na przesłankach "geopolitycznych" to byki mają teraz spory

problem. Prezydent z całego raportu ONZ potrzebuje tylko jedno zdanie, które

uzasadni atak na Irak. Blix natomiast przedstawiając wstępny raport

potwierdził, że Irak importował silniki rakietowe i surowiec do produkcji

Reklama
Reklama

stałego paliwa rakietowego. To jest już pogwałceniem sankcji. Korea też może

powrócić na czołówki serwisów, ale tym razem już nie jako impuls do wzrostu.

Dzisiaj w nocy Korea zapowiedziami wycofania się z Układu o

nierozprzestrzenianiu broni jądrowej posłała np. Koreański Kospi z 2%

na -1,6% w ciągu kilkunastu minut. Po wzrostach wywołanych przez USA

zawrócił także japoński Nikkei. To może oddalić rozmowy z amerykańską

administracją. Kontrakty w USA na lekkich minusach, choć uwzględniając

wartość teoretyczną trzeba dodać jeszcze parę punktów spadku.

Widać więc podstawy pod wzrosty były bardzo kruche. Chyba najsensowniej

tłumaczy to raport pokazujący przenoszenie aktywów funduszy z obligacji w

akcje. Nie wiadomo w tej chwili czy to będzie stały proces, czy jedynie

noworoczna tradycja. Indeksy jak na razie na rozstaju dróg Dow.gif

Nasdaq.gif SP500.gif i o ich dalszym losie zadecydują dzisiejsze dane makro.

Liczą się dwie wartości - Stopa bezrobocia (prognoza 6,0%) oraz zmiana

miejsc pracy w sektorze pozarolniczym, gdzie prognozuje się wzrost 20 tys.

Publikacje mamy o 14:30 i przy jakichkolwiek odchyleniach reakcja może być

dość gwałtowna.

Te dane ustawią nie tylko sesje w USA, ale także zapewne wszystkie rynki

europejskie. Początek w Europie powinien być na plusach, co szczególnie

ważne dla zamykającego się wczoraj na wsparciu BUX.gif Większość parkietów

zapewne znajdzie poziom do stabilizacji, w którejoże dać jeszcze na otwarcie parę punktów bykom, ale od góry

przeszkadza bliski już poziom 1223 pkt. Kontrakty.gif Raczej większość

inwestorów poczeka na reakcję Indeksu. Przed danymi nie ma sensu trochę

prognozować całej sesji. Nawet bardzo silny rynek może załamać się po tej

jednej publikacji. Zresztą ostatnie sesje szalonych zmian nie dają jasnej

odpowiedzi co do kierunku, podobnie jak wykresy najważniejszych spółek.

TPS.gif PKN.gif PEO.gif MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama