Brak spadków w Stanach (po złych danych) wystarczył do mocnego otwarcia. Zaczęliśmy 7 pkt. powyżej piątkowego zamknięcia 1222 pkt. i od razu rozpoczął się marsz do góry. Bardzo pomógł niemiecki Dax, gdzie prześciganie się w rekomendacjach zaowocowało szybkim wzrostem 2%. Otwarcie rynku kasowego tylko potwierdziło optymizm kontraktów, a do tego dołączył jeszcze węgierski Bux, który równie dużym wzrostem jak Dax dodawał odwagi popytowi.
Nie można jednak mówić, że wyciągnęły nas rynki zachodnie. One dzisiaj po prostu zamiast przeszkadzać, umożliwiły wzrosty. Nasz rynek tylko na tym skorzystał. Absolutne bezpieczeństwo zapewniły podawane w Niemczech dane. Produkcja przemysłowa w Niemczech wzrosła w listopadzie 2,5% przy prognozach +0,6%. Tak dobre dane gwarantowały optymizm zachodnich giełd przynajmniej do czasu otwarcia w USA.
Po takiej informacji rozpoczęło się poważniejsze kupno. Rosły praktycznie wszystkie spółki, z najmocniejszym TMT na czele. Jedyny niechlubny wyjątek to dzisiejsze zachowanie PEO, ale podaż także tutaj w końcu pękła przed 13:00. O reszcie spółek można napisać jedno - duże obroty ,spore wzrosty. Cały czas bardzo podobał mi się "styl" kupna i rozkład obrotów. Zresztą podobne zachowanie funduszy widać już było na poprzednich sesjach. Dzisiaj w końcu nastąpiła eksplozja, a banalnym powodem może jest ... poniedziałek ? Ostatnio właśnie w poniedziałki popyt zyskuje przewagę. Albo wszyscy mamy tak dobry humor po weekendzie, albo po prostu wszystkie problemy przez 2 dni przycichną, zostaną zapomniane, nie pojawiają się nowe zagrożenia, a kto nie chciał mieć akcji na dłużej, sprzedał je już w piątek. Tak na szybko można to jakoś wytłumaczyć.
W momencie kiedy do wzrostu dołączyło PEO nie za bardzo było już komu ciągnąć rynek. Oczywiście nie takie sesje już widzieliśmy i nikt nie mówi, że 5% jest niemożliwe. Tak już bywało, ale były to właśnie takie emocjonalne wzrosty. Dzisiaj było prawdziwe kupno (nie zawsze oznacza że słuszne !!) i o emocjach, euforiach trzeba było zapomnieć. Po pierwszej korekcie rozpoczęło się rozgrywanie rynku pod otwarcie w Stanach i oba rynki zdołały zaliczyć nowy maks. Jednak na zamknięciu sesji widać było dobrze, że pierwszy dzisiejszy szczyt z 13:00 to szczyt możliwości jak na rozgrzanie rynku jednego dnia. Wszystko co indeks zyskał powyżej tego poziomu zostało oddane
jeszcze przed końcem sesji.