Na półtorej godziny przed końcem spadek zdecydowanie przyspieszył, a impuls dla podaży dały gorsze dane makro zza oceanu. Bez większych problemów kurs zszedł poniżej wsparcia intra na poziomie 1244 pkt. i zakończył dzień w pobliżu poprzedniego minimum.
Na wykresie uformowała się czarna świeca, którą można traktować jako konsekwencję formacji harami zapowiadającej pogorszenie koniunktury. Jej znaczenie osłabiają wprawdzie niewielkie obroty, jednak z drugiej strony obawy budzić może zamknięcie poniżej połowy białej świecy z poniedziałku na wysokości ok. 1241 pkt. Może to być bowiem pierwszy ze zwiastunów pogłębienia spadkowej korekty w najbliższych dniach. Za taką możliwością przemawia też zachowanie niektórych szybkich wskaźników. Stochastic nie potwierdził zniżki i kieruje się w stronę obszaru wykupienia, ale na CCI, Ultimate, czy %R mamy sygnały sprzedaży połączone dodatkowo z niewielkimi negatywnymi dywergencjami.
Kolejna z potencjalnych barier popytowych znajduje się stosunkowo blisko, bo na wysokości ok. 1237 pkt., a wyznacza ją dno z wtorku i dolna linia kanału spadkowego w skali intra. Ataku na nią można jednak spodziewać się już na początku notowań, a pretekst może dać pogorszenie nastrojów na giełdach amerykańskich, które może osłabić nasz rynek. Sforsowanie powinno sprowadzić kurs w okolice ok. 1215 pkt., gdzie biegnie obecnie przyspieszona linia wzrostów z początku stycznia, ale jest raczej mało prawdopodobne by już dziś byki pozwoliły na taką przecenę.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1237, 1225, 1215