Dziś, gdy nie ma źródła największych naszych zmartwień czyli USA, mamy
szansę na choćby lekkie odbicie po trzech sesjach spadków. Czy ją
wykorzystamy? Piątkowe zachowanie indeksu daje na to nadzieje - spadek na
małym obrocie i zatrzymanie się na luce hossy to nie są przecież poważne
sygnały zagrażające posiadaczom akcji. Niemniej na kontraktach luka została
poważnie zagrożona. Jeśli nawet przeważy popyt, to trzeba sobie uświadomić,
jakie przesłanki temu przyświecają poza oczekiwaniem odbicie? Myślę, że po
krótkim wzroście do głosu jednak dojdzie podaż. Liczę na test wzrostowej
linii trendu, która miała być linią szyi niedoszłej formacji głowy i ramion.
Formacji już nie ma, ale wsparcie nadal pozostało Kontrakty.gif Oporem dla
ewentualnych wzrostów będzie oczywiście poziom piątkowej luki bessy. Jej
zamknięcie mogłoby wskazywać na to, że spadek był "przypadkowy". Test jej
poziomu jest całkiem prawdopodobnym zwłaszcza w pierwszej połowie notowań,
ale nie sądzę, by została ona zamknięta. Podobnie jeśli chodzi o lukę na
indeksie. Tu mamy nawet dwie luki bessy w krótkim czasie Indeks.gif KJ