Reklama

TMS: Rynek międzynarodowy.

Miniony tydzień rozpoczął się na rynku międzynarodowym w nerwowej atmosferze. Uczestnicy rynku z napięciem oczekiwali na raport szefa inspektorów ONZ działających w Iraku. Przed jego opublikowaniem notowania pary EUR/USD odnotowały maksimum na poziomie 1,0910.

Publikacja: 03.02.2003 10:17

Poziom ten był powtórnie testowany w dalszej części tygodnia, jednak jak na razie stał się oporem nie pozwalającym na dalszą aprecjację euro względem dolara. Tygodniowe minimum para EUR/USD odnotowała na 1,0730.

W swoim raporcie przedstawionym Radzie Bezpieczeństwa ONZ H. Blix skrytykował władze irackie za zbyt małą wolę współpracy z inspektorami. Podkreślił też on, że w sprawozdaniu przedstawionym przez władze w Bagdadzie nie znalazły się kluczowe informacje dotyczące głowic zdolnych do przenoszenia broni chemicznej. Twarde stanowisko wobec Iraku zaprezentował po raz kolejny prezydent Stanów Zjednoczonych. W swoim orędziu wyraźnie dał on do zrozumienia, że czasu na prowadzenie mediacji z Huseinem pozostało niewiele. Bush zapowiedział też, że w tym tygodniu Sekretarz Stanu C. Powell przedstawi dowody na to, że Irak nie pozbył się broni masowego rażenia. Niezmiennie więc Stany Zjednoczone dążą do zbrojnego rozwiązania konfliktu w Iraku, co podgrzewa atmosferę na rynkach finansowych i źle wpływa na kondycję dolara.

Pewnym wsparciem dla wartości wspólnej waluty europejskiej stała się publikacja niemieckiego wskaźnika nastrojów w biznesie - IFO. Po raz pierwszy od siedmiu miesięcy zanotowano bowiem wzrost jego wartości. Jednak jak stwierdził szef instytutu Ifo jest zdecydowanie za wcześnie, aby mówić o ożywieniu w niemieckiej gospodarce.

Bez większego wpływu na rynek pozostała natomiast decyzja FED w kwestii stóp procentowych. Bank centralny USA pozostawił je bowiem zgodnie z oczekiwaniami na niezmienionym poziomie. Również nastawienie w polityce monetarnej pozostało w USA bez zmian. Taka decyzja była powszechnie oczekiwana przez rynek.

W ostatnim czasie na rynek napłynęły informacje o tym, że w połowie stycznia Bank Japonii podejmował interwencje na rynku walutowym. Ministerstwo finansów podało, że skala zakupów USD/JPY sięgnęła 6 mld USD. Co interesujące Bank Japonii dokonując tych interwencji nie poinformował o tym uczestników rynku, co zwykł wcześniej czynić. Być może jest to zapowiedź zmiany strategii interwencji walutowych ze strony Banku Japonii.

Reklama
Reklama

Naszym zdaniem należy oczekiwać, że w rozpoczynającym się tygodniu notowania EUR/USD będą zniżkowały do 1,0680. Poziom 1,0820 należy wykorzystać do sprzedaży.

Opracowano dnia 31 stycznia 2003 r.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama