Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 04.02.2003 07:41

Obecny tydzień rynek amerykański rozpoczął od lekkiego wzrostu Dow.gif

Nasdaq.gif SP500.gif Mogło być znacznie lepiej, bo początek sesji był

obiecujący, ale nie dało się. Za poprawę nastrojów "obwinia" się lepsze dane

makro, choć chyba jest to nieco przesadzone. Wprawdzie faktycznie dynamika

wydatków na inwestycje budowlane była większa od wcześniejszych prognoz, ale

Reklama
Reklama

pamiętajmy, że zwykle nie jest to zmienna, którą inwestorzy mocno zaprzątają

sobie umysły. Natomiast ISM nie odbiegał swoim poziomem od prognoz. Ba,

nawet po cichu można było liczyć na nieco więcej po zapoznaniu się z danymi

z ubiegłego tygodnia. Znamienne, że wczoraj jeden z serwisów w ciągu dnia

zmienił wartość oczekiwaną wskaźnika ISM na nieco wyższą. Apetyty więc był,

ale nie zostały chyba w pełni zaspokojone, choć oczywiście trudno się

Reklama
Reklama

przyczepić.

Za przyczynę tak małego wzrostu podaje się starą śpiewkę, czyli czynniki

geopolityczne z obawami o wojnę w Iraku. Wprawdzie faktycznie wybuch wojny

jest wielce prawdopodobny, to jednak ciągłe tłumaczenie słabości rynku tylko

tym faktem wydaje się niezrozumiałe. Przypomnę, ze są jeszcze spółki i ich

słabe wyniki i jeszcze słabsze prognozy na przyszłość. Wzrosła (wg Thomson

Reklama
Reklama

First Call) znacznie liczba firm przewidujących pogorszenie się wyników.

Przewyższa ona ponad dwukrotnie (dokładnie 2,3) liczbę spółek, które

spodziewają się poprawy. Jest to najwyższy poziom od czterech kwartałów.

Trudno w takim wypadku zabierać się do wielkich zakupów, a przecież

publikowane ostatnio dane makro wcale nie są zachwycające.

Reklama
Reklama

Nie sprawdziły się początkowe obawy, co do skutków katastrofy Columbia.

Rynek zareagował na nią umiarkowanie, a ucierpiały głównie spółki będące

dostawcami dla NASA. Trzeba także zauważyć, że padły już zapewnienia, że

program kosmiczne nie zostanie wyhamowany, a nawet mówi się o jego

dofinansowaniu. Pojawiają się wątpliwości, że pośrednią przyczyną wypadku

Reklama
Reklama

było niedofinansowanie projektu. Boeing stracił 1.5%, a Lockheed Martin

spadł 2.9%. Obie spółki są udziałowcami United Space Alliance biorącego

udział w pracach konstrukcyjnych wahadłowców. Najwięcej ucierpiał Alliant

Techsystems (-11,66%), którego jeden z działów produkuje silniki rakietowe

wykorzystywane przy eksploatacji promów. Przypomnę, że 17% przychodów spółki

Reklama
Reklama

jest zależne od kontaktów związanych z programem kosmicznym.

Po sesji wahania rynku, jako całości nie były zbyt duże, co dobrze pokazuje

wskaźnik AHI. Ten wczorajsze kwotowanie zakończył na poziomie +0,11%.

Oczywiście same spółki wahały się bardziej znacząco. Solectron skoczył o 11%

po tym, jak pojawiła się informacja o pięcioletnim kontrakcie na

zaopatrzenie z Hewlett-Packard. Znowu papiery spółki Tellabs straciły 3% po

info, że jej szef przechodzi do Sirvy. Jednak najważniejszą wczoraj spółką

było oczywiście Cisco. Dziś spółka poda swoje wyniki. Prognozy mówią o zysku

13 centach na akcję. Oczekiwania są czasem nawet nieco wyższe. UBS Warburg

podał wczoraj swoim klientom, że można liczyć na 14 c.

Obecnie kontrakty w USA notują lekkie spadki. Pokazują to zarazem serwisy,

jak i odchylenie od fair value (NQ -4,5 SP -4,87). To raczej nie jest

pomocne dla naszych byków. Ci mają przed sobą trudne zadanie, choć

oczywiście nie niewykonalne. Wczorajsze zamknięcie na poziomie maksa sesji

daje pewną nadzieję na poważniejszą próbę pokonania poziomu ostatniej luki,

a to umożliwiłoby podejście w okolice 1150 pkt. Taki ruch byłby godziwą

korektą ostatniego spadku (zniesienie 38,2%) Kontrakty.gif Wczoraj indeks

próbował się przebić, ale się nie udało Indeks.gif Dziś jest szansa na

kolejny atak. Niewiele rzeczy może nam w tym przeszkodzić. Najważniejsze

dane makro z USA mamy dziś dopier

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama