Obrona tego poziomu świadczyła o większej determinacji popytu i zwiększała szanse, że kolejny dzień zakończymy na plusie. Potwierdziła to dalsza część sesji przynosząc może nie nazbyt dynamiczny, ale systematyczny ruch wzrostowy.
Na wykresie uformowała się w efekcie druga z rzędu biała świeca dzięki czemu kurs oddalił się od ważnego wsparcia w strefie w strefie 1100-1107 pkt., zmniejszając groźbę jego przełamania w perspektywie najbliższych kilku dni. Nie znaczy to jednak, że obecna sytuacja daje powody do większego optymizmu. Kurs dotarł bowiem do kluczowego w obecnych warunkach obszaru oporu w przedziale 1131-1135 pkt., gdzie mamy lukę bessy z poniedziałku i przebite dna z listopada ub.r.
Już dziś powinno dojść do kolejnego ataku na tę barierę i niewykluczone, że na początku sesji uda się ją sforsować. Za tą możliwością przemawia poprawa nastrojów na rynkach światowych, a czynników technicznych sygnały kupna wygenerowane przez najszybsze z oscylatorów (np. CCI i %R) i pokonanie linii spadków z połowy stycznia. To niewątpliwie pozytywne elementy, ale decydujące będzie zamknięcie. Utrzymanie kursu powyżej oporu pozwoli myśleć o kontynuacji wzrostowej korekty i powinno w perspektywie najbliższych dni zaprowadzić kurs przynajmniej w obszar 1150-1153 pkt., gdzie mamy kolejną mocną strefę podażową w postaci dna z 19 grudnia i poziomu 38.2% zniesienia ostatniej fali zniżkowej. Nie ma jednak obecnie silniejszych przesłanek przemawiających za mocniejszym zwrotem w górę i w powyższym przedziale należy liczyć się z wyczerpaniem potencjału odbicia, a jego sforsowanie jest wkrótce raczej mało prawdopodobne.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1114, 1107, 1100