Obroty zarówno na NYSE jak indeksów na Nasdaq`u nieznacznie wzrosły. Na wykresach indeksów ukształtowały się czarne świece, ale z długimi dolnymi cieniami. Poza tym indeksy obroniły ubiegłotygodniowe minima. Do dużego optymizmu to nie skłania, ale pokazuje, że w okolicach tych poziomów pojawia się popyt, który na pewnie czas może uchronić rynek przed głębszym spadkiem. Po sesji wyniki opublikowało Cisco Systems - zysk na akcję był nieco wyższy o oczekiwań, ale sprzedaż niższa. Komentarz prezesa żadnym optymizmem nie trącił - wciąż trudno mówić o zwrocie w branży a w następnym kwartale możliwy jest kolejny spadek poziomu sprzedaży. W handlu posesyjnym Cisco straciło ponad 1%, ale AHI wzrosło o 0,01%.
Nasz rynek wykazywał wczoraj znowu dużą słabość. WIG20 odbił się w dół od górnego ograniczenia ubiegłotygodniowej luki bessy (1140 pkt) i powrócił poniżej krótkoterminowej linii trendu spadkowego (1127 pkt). Na wykresie indeksu uformowała się wysoka czarna świeca, przy najwyższych od czterech sesji obrotach. W takiej sytuacji dzisiaj można spodziewać się kontynuacji spadku. WIG20 po raz kolejny będzie testować poziom luki hossy z 15 października: 1093 - 1105 pkt. Jest szansa na obronę tego poziomu, ale tylko przy założeniu, że w Eurolandzie nie dojdzie do takiej przeceny jak wczoraj. Najbardziej prawdopodobny scenariusz na dziś to spadek w pierwszej części notowań do poziomu 1100 pkt i wejście w dłuższą stabilizację. W końcówce sesji możliwa jest niewielka poprawa. Aktywność rynku prawdopodobnie będzie niższa niż wczoraj - dzięki wstrzymaniu podaży. W perspektywie kilku sesji zagrożenie mocniejszym spadkiem wciąż jest duże. O tym czy do niego dojdzie może zadecydować dzisiejsze wystąpienie Colina Powel`a.
Kalendarium
środa, 5 lutego 2003
? 10:00 strefa euro - indeks aktywności w sektorze usług (oczekiwany spadek z 50,6 pkt do 50,5 pkt)