Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 05.02.2003 14:07

Nasz rynek w końcu zareagował, choć trzeba przyznać połowicznie. Kontrakty

w Stanach cały czas się pną do góry i dziwnym by było, gdyby permanentnie to

ignorować. W końcu ruszyło się i u nas, ale tylko na rynku terminowym.

Haczki podskoczyły w okolice maksimum. Indeks jednak stoi w miejscu, co

przełożyło się na spadek bazy do -11 pkt. To tyle jeśli chodzi o podniecanie

Reklama
Reklama

się ruchem o 5 pkt. Jaka sesja, taka podnieta. W tej chwili zapowiada się,

że rynki akcji w USA zaczną od niewielkiego wzrostu (+0,5%). Sytuację nieco

pogarsza Cisco, które wczoraj po sesji podał niezbyt optymistyczne prognozy

dotyczące obecnego kwartału. Wynik sesji to wynik analiz wystąpienia Colina

Powella i trudno teraz coś powiedzieć. Wszystko zależy od tego, jak

wiarygodne będą dowody przez nie przedstawione. H 3-4. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama