Przebieg wczorajszych notowań w USA pokazał jednak, że na rynku wkrótce może dojść do mocniejszego odbicia. Indeksy przez całą sesję wyraźnie zwyżkowały i dopiero w ostatnich dwóch godzinach handlu wróciły w pobliże wtorkowych zamknięć. Obroty zarówno na NYSE jak i na Nasdaq`u były bardzo zbliżone do wtorkowych. W handlu posesyjnym atmosfera nieco się poprawiła - AHI wzrosło o 0,33%.
Słabsze zamknięcie w USA przełoży się na niewielki spadek na początku sesji na naszym rynku. WIG20 prawdopodobnie zbliży się do poziomu 1100 pkt. W tych okolicach jednak aktywność podaży powinna być niewielka - widać to było już na wczorajszej sesji. Notowania prawdopodobnie będą przebiegać w podobnej atmosferze co wczorajsze, czyli niewielka zmienność połączona z niskimi obrotami. Sesja może zakończyć się niewielkim wzrostem. Najbliższy opór dla WIG20 to wczorajsze maksimum - 1118 pkt. Po wczorajszej sesji krótkoterminowe perspektywy nieco się jednak poprawiły. Pomimo wysokiej czarnej świecy utworzonej na wtorkowej sesji, w dodatku przy dość wysokich obrotach, wczoraj nie doszło do pogłębienia przeceny. Obrót był wczoraj najniższy od ponad miesiąca, co pokazuje, że aktywność podaży jest obecnie niewielka. Już od ośmiu sesji indeks znajduje się w stabilizacji (1096 - 1142 pkt). Taka stabilizacja może stać się wstępem do mocniejszego ruchu w górę. Zwiastunem takiego ruchu może być pokonanie poziomu 1125 pkt (połowa wtorkowej czarnej świecy).
Kalendarium
czwartek, 6 lutego 2003
? 12:00 strefa euro -ostatnia weryfikacja PKB w trzecim kwartale