W handlu posesyjnym bez większych zmian - na początku AHI notowało niewielkie wzrost, zakończyło jednak na -0,05%. Dzisiaj przed sesją bardzo istotne dane z rynku pracy. Wpływ na rynek będą mieć tylko w sytuacji gdyby wyraźnie odbiegały od oczekiwań. Patrząc przez pryzmat ostatnich sesji widać, ze rynek w krótkim terminie nie ma dużego potencjału spadkowego - w ciągu ostatnich 8 sesji indeksy straciły mniej niż 1,5%. Można odnieść wrażenie, że rynek poszukuje obecnie pretekstu do wzrostu.
Zamknięcie w USA znacznego wpływu na nasz rynek mieć nie będzie. Dzisiaj rynek prawdopodobnie podda się nastrojom panującym w Europie. Sama wczorajsza sesja przyniosła jednak szereg kiepskich sygnałów technicznych. WIG20 spadł wczoraj poniżej psychologicznego poziomu 1100 pkt oraz zamknął lukę hossy z 15 października (1093 - 1105 pkt). Luka co prawda została zamknięta symbolicznie, ale wysoki czarny korpus świecy, ukształtowany przy największych od 23 stycznia obrotach, sugeruje, że zamknięcie było skuteczne. Kiepsko zachowały się też wskaźniki techniczne - MACD i Trix zwiększyły dynamikę spadków a oscylator stochastyczny wrócił do strefy wyprzedania. W takiej sytuacji ryzyko kontynuacji spadków na najbliższych sesjach jest wysokie. Pierwsze istotne wsparcie to luka hossy z 11 października: 1061 - 1075 pkt. Największą wagę ma jednak październikowy dołek - 1040 pkt. O szansach na mocniejsze odbicie będzie można mówić dopiero po pokonaniu miesięcznej linii trendu spadkowego (dzisiaj przebiega na 1110 pkt).
Kalendarium
piątek, 7 lutego 2003
? 10:30 Wielka Brytania -dynamika produkcji przemysłowej w grudniu