wspomniany już opór. Trzeba sobie zdawać także sprawę z tego, że nawet jeśli
bykom uda się wyjść nad poziom 1106 pkt, to raczej nie ma co liczyć na
pokonanie następnego oporu w postaci luki bessy. Wydaje się, że poziom 1135
jest obecnie za mocny dla byków. Poza tym rodziłoby to również konsekwencje
średnioterminowe. Nie wszystko na raz. Na razie niech się byki cieszą ze
wzrostów w krótkim terminie. Na średni przyjdzie czas, gdy poprawią się
warunki otoczenia rynkowego. Oczywiście nawet ten krótkoterminowy wzrost
obarczony jest warunkiem, że nie zejdziemy poniżej wspomnianego poziomu
konsolidacji. Jeśli tak się stanie, będziemy mieli dość jasny sygnał powrotu
do spadków. Indeks01.gif KJ