Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 10.02.2003 15:28

Dzisiejsza sesja była całkiem przyjemna dla właścicieli długich pozycji. To

miła odmiana w trwającym trendzie spadkowym. Jednak właśnie ze względu na to

ostatnie należy zakładać, że ten wzrost jest jedynie korektą i raczej nie ma

szans na zbyt długą kontynuację.

Sesja zaczęła się niepozornie. Weekend sprawił, że pojawiło się na rynku

Reklama
Reklama

nieco więcej optymistów. Otwarcie dokonało się na poziomie wyższym od

piątkowego zamknięcia. Ten mały wzrost szybko został wykorzystany przez

niedźwiedzie. Podaż zaatakowała i w kilka chwil zjechaliśmy do poziomu 1078

pkt. Towarzyszył temu zjazd Dax"a który niebezpiecznie zbliżył się do

poziomu swojego dołka w okolicach 2520 pkt. Mogło być ciekawie. Dax byłby

pierwszym indeksem zaliczającym nowe minima całego spadku. To paraliżowało

Reklama
Reklama

kupujących. Jednak do tego nie doszło i indeks zawrócił w okolicy wsparcia.

Po takim zachowaniu, gdy widmo zjazdu w dziewicze tereny się oddalało

ponownie pojawili się kupujący. Otwarcie kasowego tylko w tym pomogło.

Wprawdzie początkowo obrót nie była zachwycający, ale ważne, że podaż nie

była zbyt aktywna i pozwoliła na odbicie. Po trwającym około godziny

wzroście przyszedł czas na południowy odpoczynek. Konsolidacja się

Reklama
Reklama

przeciągała, ale popyt nie ustępował, a podaż nie atakowała. Była szansa na

dalszy ruch wzrostowy, który faktycznie miał miejsce. Szybkim ruchem,

głównie dzięki stopom, doszliśmy do poziomu 1104 pkt To już bardzo blisko

poziomu ostatnie lokalnego szczytu, który w obecnej sytuacji należy uznać za

pierwszy poziom oporu dla wzrostów intra. Jak widać, takie podejście

Reklama
Reklama

znalazło swoje uzasadnienie.

Po małym wzroście problemem dla byków pozostało obronić te poziomy w

końcówce. Miała ona nam pokazać, czy popyt jest zwarty i gotowy do dalszych

wzrostów, czy też liczono jedynie na mały wzrost i ten dzisiejszy uznano za

wystarczający? Poziomem próby miała być konsolidacja z południa. Jej poziom

Reklama
Reklama

minimum (1091) "robił" za wsparcie. Obroniło się. Kotrakty01.gif Wprawdzie

nie było szaleństwa na zakupów, a podaż chciała mocniej przycisnąć, nie

zjechaliśmy poniżej tej konsolidacji. To rodzi nadzieję, że jutrzejszego

dnia ponownie popyt będzie próbować wyciągnąć kursy w górę. Nie jest

wykluczone, że mu się to nawet uda. Pamiętajmy jednak, że blisko mamy

Reklama
Reklama

wspomniany już opór. Trzeba sobie zdawać także sprawę z tego, że nawet jeśli

bykom uda się wyjść nad poziom 1106 pkt, to raczej nie ma co liczyć na

pokonanie następnego oporu w postaci luki bessy. Wydaje się, że poziom 1135

jest obecnie za mocny dla byków. Poza tym rodziłoby to również konsekwencje

średnioterminowe. Nie wszystko na raz. Na razie niech się byki cieszą ze

wzrostów w krótkim terminie. Na średni przyjdzie czas, gdy poprawią się

warunki otoczenia rynkowego. Oczywiście nawet ten krótkoterminowy wzrost

obarczony jest warunkiem, że nie zejdziemy poniżej wspomnianego poziomu

konsolidacji. Jeśli tak się stanie, będziemy mieli dość jasny sygnał powrotu

do spadków. Indeks01.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama