Ostatnia przerwa w spadkach przełożyła się na kontraktach na odrobienie 10
pkt ujemnej bazy, co zdynamizowało tylko wzrosty. Wyraźnie pokazuje to
zmianę rynkowego nastroju. Zresztą widać to też po reakcjach rynku na
mniejsze fluktuacje indeksu. Teraz spadkiem 2-3 pkt. po sypnięciu
największych spółek mało kto się przejmuje. Jeszcze niedawno przeradzało się