Liczba noworozpoczętych budów wzrosła do 1850k czyli poziomu nie notowanego
od maja 1986 roku. Wzrost jest zaskoczeniem, gdyż z powodów kiepskich
warunków atmosferycznych spodziewano się spadku w tym segmencie gospodarki.
Nadal więc rynek nieruchomości trzyma dynamikę PKB. Strach pomyśleć, co by
było, gdyby i tu było podobnie jak na w przemyśle. Reakcja inwestorów w USA