Po sesji niewiele się działo - AHI spadło o 0,05%. Na wykresach indeksów utworzyły się czarne świece, ale z wyraźnymi dolnymi cieniami. Obronione zostały pierwsze techniczne wsparcia - połowy białych świec z sesji wtorkowej. To lekko pozytywne elementy, zwiększające prawdopodobieństwo wzrostów w perspektywie kilku najbliższych sesji. Istotny wpływ na przebieg dzisiejszych notowań mogą mieć dane makro - indeks wiodących wskaźników i aktywność gospodarcza w regionie Filadelfii.
Zakończenie w USA dużego wpływu na nasz rynek mieć nie będzie. Na początku można spodziewać się lekkiego osłabienia i ruchu WIG20 do poziomu 1100 pkt. Później rynek najprawdopodobniej wejdzie w stabilizację. Bliskość poziomu 1100 pkt prawdopodobnie zmniejszy aktywność sprzedających. W takiej sytuacji w dalszej części sesji może dojść do odbicia. Jednak pod warunkiem spokojnego zachowania rynków Eurolandu. W perspektywie kilku sesji wciąż istnieją szanse na wyraźniejszy ruch do góry. Obecna już ponad trzytygodniowa stabilizacja bardzo przypomina bowiem sytuację z sierpnia ub. r. Wtedy rynek po miesięcznej konsolidacji wykonał dynamiczny ruch do góry - WIG20 w pięć sesji zyskał 9 proc. Po takim ruchu na rynek powróciły jednak silne spadki. Szanse na powtórzenie tego scenariusza wciąż pozostają. Przy czym do wybicia powinno dojść w ciągu najbliższych 2 - 5 sesji. Jeżeli tak się nie stanie wzrośnie niebezpieczeństwo opuszczenia obecnej konsolidacji dołem.
Kalendarium
czwartek, 20 lutego 2003
? 10:30 Wielka Brytania - sprzedaż detaliczna w styczniu (oczekiwany wzrost o 6,4%)