Spodziewałem się spokoju, a tu taka miła niespodzianka. Oczywiście pisząc
miła mam na myśli zmienność. Kierunek przecież dla połowy pozycji wcale nie
był miły. Skala dzisiejszego spadku jest dość zaskakująca. bo właściwie nie
pojawił się żaden impuls, który można by było uważać za przyczynę spadku.
Rynek leciał sam z siebie, co chyba jest jeszcze gorsze.