Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 25.02.2003 16:06

Zaczęliśmy na 1084 pkt. i cała sesja kręciła się wokół jednego - Wszyscy

obserwowali poziom ostatnich dołków, oraz rynek niemiecki, gdzie indeks

atakował październikowe minima. Przez bardzo długi czas Dax niemal co do

punktu testował poziom ostatniego dołka i za każdym razem znalazł się ktoś

do kupna. To trochę podtrzymywało nasz rynek. Do czasu...

Reklama
Reklama

Zejście Dax pod październikowe minima, na poziomy nie widziane od 6 lat

wywołało na niemieckim rynku falę paniki (techników). Z -50 pkt. Dax01.gif

dorzucił drugie tyle i oczywiście musiało się to przełożyć na nasz parkiet.

Nie to żeby akurat tylko ten jeden czynnik przeceniał polskie indeksy.

Absolutnie nie. To był tak naprawdę tylko impuls, który zmaterializował

wczorajszą słabość rynku i wszystkie obawy z tego i z Iraku wynikające.

Reklama
Reklama

Spadaliśmy niemal bez przerwy i dopiero poziom dołków z początku lutego

pozwolił na jakieś odreagowanie. Kontrakty01.gif Indeks01.gif

Jednak nic mocniej nie obnażyło dzisiaj słabości rynku, jak właśnie tak małe

odreagowanie od tak ważnych wsparć. Na kontraktach odbicie to zaledwie 8

pkt. Każdy punkt przychodził z wielkim trudem, a malutkie obroty na akcjach

w czasie stabilizacji nie wskazywały, że jest to akumulacja. Najgorzej

Reklama
Reklama

zachowywał się KGHM, ale nie znaczy to, że tylko ta spółka odpowiada za

przecenę. Każda płynna spółka z WIG20 była dzisiaj bardzo mocno sypana.

Negatywnie wygląda całość obrotów, które przy sporym spadku i zamknięciu

przy minimach wyniosły 145 mln, czyli niemal trzykrotnie więcej niż na

ostatnich dwóch sesjach.

Reklama
Reklama

Na koniec sesji można było jeszcze się łudzić, że coś rynek uratuje, ale

wskaźnik zaufania konsumentów z USA nie pozostawił wątpliwości i dobił ledwo

dyszące byki. Wskaźnik zamiast 77 pkt (i tak 9 letnie minima) Wykres_1.gif

spadł aż do 64 pkt !!! Dawno nie było danych aż tak rozbieżnych od prognoz i

takiego mocnego spadku (podobny po 11 września). Powody oczywiście wciąż te

Reklama
Reklama

same. Wysokie bezrobocie (przypomnę, że ostatnie dane to tylko uroki

statystyki), spadki na giełdach, wzrost kosztów energii i zagrożenie zarówno

Irakiem, jak i terroryzmem. Wskaźnik oceny obecnych warunków gospodarczych

spadł do 61,6 z 75,3 w styczniu, a indeks oczekiwań z 81,1 do 65,6 pkt.

Warto tutaj przypomnieć poranny zaskakująco dobry Niemiecki Ifo, który

Reklama
Reklama

bardzo mocno kontrastuje z takim pesymizmem. Dziwna to trochę sytuacja, bo

Niemcy naprawdę nie mają powodów do optymizmu. Ignorancja ?

Zamknięcie na kontraktach to zwieńczenie tego dramatu, bo od ostatniej

transakcji spadliśmy 6 pkt i zrobiliśmy nowe minimum trendu spadkowego na

1067 pkt. O skali emocji na koniec sesji najlepiej świadczyć może obrót na

końcowym fixingu przekraczający 1000 szt.. Mamy więc na kontraktach wyjście

z konsolidacji i praktycznie do czasu zanegowania tego sygnału należy

oczekiwać przynajmniej testowania dołków bessy. Co byłoby zanegowaniem

pesymizmu ? Zamknięcie dzisiejszej luki bessy, przy jednoczesnym wyjściu nad

linie trendu spadkowego (zapewne jednocześnie). Tylko co mogłoby teraz tak

szybko uratować rynki ? W oddali, bardzo dalekiej, widać jedynie dwa

optymistyczne argumenty. Po pierwsze indeks nowego dołka jeszcze nie zrobił

(kontrakty zrobiły dzięki niemal ekstremalnej bazie), a po drugie USA po

takich danych mogłyby zrobić dzisiaj ogromny spadek i odwrót na koniec

sesji. Wydaje się, że tylko to może uratować nasz rynek przed dalszą

przeceną, ale szansę na to, że jutro unikniemy spadków, w tej chwili są

bardzo nikłe.

Ciekawie zaczyna się robić w dłuższym terminie. Dzisiejszy spadek przybliżył

indeks do dolnego ograniczenia wielomiesięcznej formacji trójkąta. WIG20.gif

W cenach zamknięcia dolne ramie to poziom 1060 pkt. na intradaizmu (indeksów nastroju analityków i inwestorów, u nas

wyrażanego bazą) nie wskazuje byśmy mieli teraz wrócić do trwałych spadków.

To jednak moja subiektywna opinia, a pozycję wybierałbym zgodnie z trendem i

aktualnym zachowaniem rynku - ostatnie jest fatalne. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama