Reklama

Atak na szczyty

Publikacja: 28.02.2003 12:52

Jeśli chodzi o propozycje reformy finansów publicznych, to ja bym podsumował

to tak, że jest to jedynie zarys/wizja pewnych planów, których wprowadzenie

zależne jest nie tylko od MF, ale też od parlamentu, a tam jak wiemy nie

przechodzą ostatnie projekty. Ogólnie nie ma żadnej rewolucji, może oprócz

ustalenia daty w której mamy spełnić kryteria z Maastricht (życzenia), oraz

Reklama
Reklama

odejściu od propozycji obniżki wszystkich stawek podatkowych - ta najwyższa

pozostanie dalej na obecnym 40% poziomie, ale krytykę tego zostawię już do

Weekendowej. Giełda od dłuższego czasu ignoruje propagandowe wypowiedzi

ministra i reagować będzie dopiero albo na mocne kontrowersje, albo na

decyzje parlamentu. Konferencja przeszła więc bez większego zamieszania i

chyba większą uwagę skupia Dax wychodzący nad kluczowy poziom 2520 pkt. Dane

Reklama
Reklama

PKB mogą jeszcze pomóc (o ile zakładamy, że rynek będzie reagować - bo

normalnie nie powinien), gdyż ostatnie cząstkowe dane z końca czwartego

kwartału wskazywały na rewizję w górę. Prognoza mówi o +1,0 z wstępnych

+0,7%, ale nie zdziwię się, gdy będzie nawet +1,2 (co nic w tej chwili nie

zmienia - ale liczą się emocje). Kontrakty atakują szczyty. 83 84 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama