Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 03.03.2003 07:48

W Stanach bez większych emocji. Dow Jones skończył na zero, choć początkowo

dużo lepsze od prognoz dane makro wywołały spore plusy. Później standardowo

przed weekendem powróciły obawy o Irak. Nasdaq wzrósł 1%, co zawdzięcza

głównie podniesieniu rekomendacji dla Intela przez Lehman Brothers. Dziwne,

że nie mogli poczekać do czwartku, gdy Intel na konferencji (połowa

Reklama
Reklama

kwartału) poda więcej szczegółów co do warunków swojej obecnej działalności.

Przy okazji od razu uczulam na tą konferencje, bo na pewno będzie mieć

znaczący wpływ na rynek. Generalnie sesja nic nie zmieniła na wykresach.

Dalej panuje spora niepewność, a interpretacja obecnego zachowania rynku

może być dowolna. Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Warto jednak przypomnieć, że

porównując zachowanie USA do naszego rynku, to ostatnie tygodnie USA radzą

Reklama
Reklama

sobie znacznie lepiej. My dopiero podnosimy się z dołka, oni zrobili to już

prawie 3 tygodnie temu. Zresztą w tej słabości nie jesteśmy odosobnieni.

Dax.gif przebił nawet październikowy dołek, a Bux.gif niemal codziennie

powoli się osuwa.

Nadrabiając braki wykresów w Weekendowej wrzucam obiecane wskaźniki.

Krótkoterminowo rynek bardziej zachęca do kupna, szczególnie uwzględniając

Reklama
Reklama

pozytywne dywergencje Stochastic.gif Ultimate.gif Price_ROC.gif

Średnioterminowo także można zwrócić uwagę na dywergencje na RSI.gif czy

przebywanie wskaźnika MACD.gif powyżej linii sygnalnej. Z zachwytu nie

pieję, ale technicznie większe szanse ma popyt. Potwierdzeniem tego byłoby

wyjście na obu rynkach nad linie trendu spadkowego Kontrakty_intra.gif

Reklama
Reklama

Indeks_intra.gif W piątek zabrakło paru punktów, ale warto też odnotować

zamknięcie luki na (jedynie) kontraktach. W dłuższym terminie najważniejsze

w tej chwili linie nie miały szansy w ostatniej konsolidacji potwierdzić

swojej wiarygodności WIG20.gif WIG.gif

Jeśli chodzi o tradycyjne 3 zachodnie wykresy, to ROPA.gif po czwartkowym

Reklama
Reklama

przegięciu kontynuuje korektę, rozchwiane ZLOTO.gif czeka na wojnę, a

walutowi spekulanci od dłuższego czasu mają chwilę spokoju EURODOLAR.gif

Bardzo ciekawie wygląda indeks towarów, który zatrzymał wzrost idealnie na

linii trendu i pomimo wzrostu cen ropy pozostaje pod jej poziomem CRB.gif

Jeśli chodzi jeszcze o wydarzenia z ostatnich 2 dni, to chyba temat

Reklama
Reklama

wyczerpałem już w Weekendowej. Brak zgody na rozmieszenie wojsk w Turcji

może być dowolnie zinterpretowany przez rynek. Generalnie to zła wiadomość,

opóźniająca i wydłużająca ewentualną wojnę (także zagrożenie dla szybów

naftowych na północy), ale czy czasami rynki znowu akurat tym razem nie

ucieszą się z opóźnienia wojny ? Wydaje się jednak, że temat Turcji będzie

jeszcze kontynuowany (we wtorek zbiera się turecki parlament). Co do

niszczenia Irackich rakiet, to teraz i tak do piątkowego raportu Blixa USA

będą to krytykować, opozycja będzie wychwalać współpracę Iraku. Czyli nic

odkrywczego. Warto jeszcze wspomnieć, że Irak sam odkopał i pokazał

inspektorom duże ilości wąglika i gazu bojowego VX, który wykopał z irackich

baz. To pierwszy dowód na niszczenie biologicznej broni i wymarzony argument

dla przeciwników wojny. Czy dotyczy całej broni ? Tego się nigdy nie

dowiemy.

Nas oczywiście z weekendowych spraw najbardziej interesuje rozpad koalicji.

Nikt na giełdzie nie będzie kupować akcji z tego powodu, to jest pewne.

Pytanie jednak, czy będzie negatywna reakcja ? Określanie skutków

politycznych zawirowań w takim kraju jak Polska i przy tak mało płynnej

giełdzie zdominowanej przez fundusze, to bardziej zgadywanie, niż rzeczowa

analiza. Wystarczy, by przy ostatnich obrotach zaczął wychodzić jeden

zagraniczny fundusz, a przecena będzie bardzo duża. Jednak szczerze mówiąc,

na nic takiego nie lik obrotu potwierdzeniem. Z kolei

po trzecie, efekt konwergencji głównie dotyczył u nas obligacji, a nie

giełdowych spółek, które nie mają co równać do swoich europejskich

odpowiedników. Jeśli już - to do dołu. W zeszłym roku na rynek akcji

pieniądze nie płynęły, ale odpływały !!! i takie są fakty potwierdzone przez

statystyki NBP. Jeśli więc możemy mówić o przestraszeniu zagranicznych

inwestorów, to jedynie w kontekście przyspieszenia wyprzedaży, a nie

sprzedaży kupowanych wcześniej akcji. Tak naprawdę reakcja na rynku akcji

zależy od zachowania inwestorów na rynku obligacji, oraz skali osłabienia

złotego. Dopóki na tych rynkach będzie spokojnie, dopóty giełda nie będzie

miała powodu do większych spadków. Ewentualną panikę na indeksie, przy

spokojnej walucie, wykorzystałbym prędzej do kupna, niż przyłączał się do

paniki.

Podejrzewam, że ważniejsze dla giełdowych inwestorów okażą się dzisiejsze

wyniki spółek. Dziś dostaniemy jednostkowe wyniki między innymi PKN, TPSA,

Prokomu, KGHM czyli spółki najważniejsze dla indeksu. O tej pierwszej spółce

pisałem już w czwartek, więc powtarzać nie będę. Wyniki powinny być

przyzwoite (zapewne rano, gdyż konferencja prasowa o 10:30). Zawsze

największy wpływ na rynek ma TPS, która zgodne z prognozami wyniki grupy

podała już 28 stycznia, a dzisiaj inwestorzy będą chcieli usłyszeć strukturę

przychodów i jakieś prognozy co do kolejnych kwartałów. Dzisiejsze wyniki

kończą okres publikacji, ale jeśli chodzi o Cykliczny_Spike.gif to wydaje

się, że taki miał już chyba miejsce. KGHM poda stratę, ze względu na ujemne

wyniki Telefonii Dialog, ale ostatni optymizm prezesa co do przyszłego roku

uchronić powinien spółkę przed jakąkolwiek przeceną, nawet ze strony

narzekających na brak rezerw na TD. Już bardziej negatywny wpływ może mieć

dzisiejszej osłabienie złotego, ale do tej pory w ograniczony sposób

przekładało się to na wyniki (dobre zabezpieczenia). Z pozostałych spółek

(głównie PEO i BPH) warto na pewno wspomnieć o potwierdzeniu sprzedaży

Polcardu. Transakcja wymaga jeszcze decyzji UOKiK i zrzeczenia się ZBP prawa

pierwokupu. Jednak to prawdopodobnie tylko formalności. Jeśli chodzi o cenę,

to 60 mln nie budzi euforii (szacowano prawie 70) , ale w obecnych warunkach

cieszy zamknięcie tej transakcji. Wpływ na rynek powinien być neutralny, bo

wiadomo było o tym wcześniej, ale przy następnych wynikach kwartalnych

będzie można powiedzieć coś optymistycznego.

Do rozpadu koalicji, wyników spółek, całego zgiełku wokół Iraku, dochodzą

jeszcze dane makro, a dzisiaj ich sporo. Zaczyna się rano od indeksów PMI

przemysłu wytwórczego. Na kwadrans przed rozpoczęciem notowań na rynku

kasowym zaczynają Włosi i poprzez Francje, Niemcy, o 10:00 mamy PMI dla

całej strefy Euro i pół godziny później UK. Nie ma sensu w tym miejscu

rozdrabniać się na szczegółowe prognozy, tym bardziej, że tylko większe

odchylenia wpływały na rynek i to też w sposób bardzo ograniczony. O 14:30

dostaniemy wydatki (+0,2) i dochody ludności (+0,4). Im większe wydatki tym

dla rynku będzie lepiej. Później o 16:00 mamy wydatki na inwestycje

budowlane w styczniu (prognoza +0,4%). Jednak najważniejszy będzie dzisiaj

wskaźnik ISM za luty. Rynek oczekuje spadku z 53,9 do 52,0, ale na przykład

Briefing.com mówi o wzroście do 54,0 a Goldman Sachs o spadku do 51,0. To

chyba najlepiej pokazuje w jakich warunkach jest obecnie gospodarka i jakie

są możliwości odczytywania jej obecnego stanu (zresztą tą niemoc potwierdzi

zapewne Greenspan w środowej Beżowej Księdze). Przy ISM najważniejsze, by

wartość była powyżej poziomu 50 oznaczającego rozwój sektora.

Podsumowując, sytuacja na dzisiaj jest mocno skomplikowana. Nie ma sensu

pwykorzystałbym prędzej do kupna, uważając że

jest to jedynie kapitulacja pesymistów, którzy wyraźnie dominują zarówno na

naszym, jak i na amerykańskim rynku. Takie nastroje dają większe szanse na

zwrot rynku (czytaj przynajmniej horyzont), niż jakiś trwalszy spadek,

szczególnie przy ważnych wsparciach. Widmo pogłębienia minimów bessy w

dłuższym terminie nie ma tu znaczenia. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama