Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 03.03.2003 15:22

Głównym punktem dnia był oczywiście sobotni rozpad koalicji. Wpływ na rynek

był, ale bardzo nieznaczny. Po pierwsze inwestorzy mieli całe dwa dni na

uspokojenie emocji, po drugie można polemizować, czy czasami wyjście PSL z

koalicji (w tym momencie, a nie np. za 2 miesiące) nie jest dla rynku wręcz

korzystne, szczególnie biorąc pod uwagę niepewność przetrwania koalicji w

Reklama
Reklama

ostatnich miesiącach, co już wcześniej wpływało negatywnie na rynki, po

trzecie w piątek reakcji na czwartkowe głosowanie nie było, i w końcu po

czwarte - rynek walutowy, na którym poza początkowym małym osłabieniem

złotówki było bardzo spokojnie, a po południu złotówka nawet odrobiła

większość strat.

Drugie wydarzenie, to wyniki PKN, które podane przed sesją popsuły nieco

Reklama
Reklama

nastroje (wyniki niezłe, ale gorsze od oczekiwań), choć reakcja była dopiero

po zakończeniu konferencji prasowej. Zresztą można mówić ogólnie o

"wynikach", gdyż po sesji między innymi TPS opublikuje swoje osiągnięcia i w

tym wypadku sama gra pod te wyniki wygenerowała 4-krotnie większe obroty niż

na PKN.

Kontrakty zaczęły sesję na 1090 pkt. i po dwukrotnej serii stopów zrobiliśmy

Reklama
Reklama

minimum na 1081 pkt. To poziom środowego i czwartkowego zamknięcia. Trochę

było w tym pośpiechu, bo na kasowym w tym czasie było bardzo spokojnie, na

walutach jak wspomniałem także, a Dax cały czas trzymał się na plusach.

"Stopy" mają jednak swoje prawa. Odrobienie tych strat zajęło pół godziny i

zrobiliśmy maks. na 1095 pkt. Widać więc, że rozpiętość to zaledwie 14 pkt.

Reklama
Reklama

Jeśli dodamy do tego obrót na kasowym 71 mln (ponad połowa TPS) to reakcja

na rozpad koalicji okazuje się wręcz symboliczna. Obawy były trochę

przesadzone

Czy to oznacza odstawienie problemu na półkę ? Nie do końca. Niestety przy

takim rozkładzie sił sejmowych trzeba będzie teraz śledzić na bieżąco

Reklama
Reklama

wydarzenia polityczne, ewentualne wnioski o wotum nieufności

rządu/ministrów, szansę na uchwalenie poszczególnych ustaw, reformę finansów

i oczywiście najważniejsze dla inwestorów giełdowych - sondaże opinii

publicznej na temat unijnego referendum (także frekwencji).

Marazm na rynku skończył się tuż po 14:00. Mocne sypanie rozpoczął PKN,

Reklama
Reklama

dołączyła się TPS, a po danych makro rynek dobił do minimów z udziałem PEO.

Nie znaczy to wcale, że dane amerykańskie przeceniły rynki. Dzisiaj

mieszaliśmy się we własnym sosie. Nie reagowaliśmy na bardzo mocny Dax, więc

dane o gorszych wydatkach Amerykanów nie mogły przecenić rynku. Zresztą po

pierwsze po świętach oraz w obliczu wojny nie jest to aż tak duże

zaskoczenie, a po drugie ważniejszy był dzisiaj indeks ISM publikowany na

koniec sesji. Ten niestety także można uznać za rozczarowujący (ale dalej

powyżej 50). Warto zauważyć, że dane makro są w USA mocno w kratkę. Jednego

dnia (tak jak w piątek - PKB, Chicago PMI, indeks nastroju) rynek dostaje

dawkę optymizmu, a już następnego ekonomiczne rozczarowanie. To tylko

podkreśla ostatnie zawirowania w gospodarkach i utrudnia prognozowanie ich

stanu. W takich sytuacji reakcja indeksów będzie coraz bardziej

powściągliwa, niezależnie czy publikowane dane okażą się dobre, czy też

wprost przeciwnie.

Podsumowując - z dużej chmury mamy dzisiaj mały deszcz. Sesja była

neutralna, co akurat w obecnej sytuacji można wręcz interpretować na korzyść

byków. Tylko czy można cokolwiek interpretować przy takim obrocie ? Raczej

nie, tym bardziej, że na jutro rynek ustawią prawdopodobnie jedynie wyniki

ze spółek. Po sesji powinniśmy dostać raporty m.in KGHM, TPS, Prokomu,

Comarchu. To wraz z sesją w USA (mniejsze ma dziś znaczenie) zdeterminuje

jutrzejsze ruchy. Ciężko jest zajmować jakiekolwiek stanowisko przed

wynikami, a do tego w czasie myć. Podkreślam jednak sprawę obrotu. Bez decyzji funduszy

nie będzie żadnych większych ruchów i utkniemy następne tygodnie w marazmie.

MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama