Zachodzie, a przecież raczej mało prawdopodobne jest, że stale będziemy je
ignorować.
Patrząc z technicznego punktu widzenia trzeba się na coś zdecydować. Fakt,
że została obroniona luka może skłaniać do utrzymania lekkiego optymizmu,
nawet mając podejrzenie, że zostało to dokonane celowo. Trzeba jednak czegoś
trzymać. Stała metoda gry pozwoli na osiągnięcie wyników. Każdorazowe
wybieranie, co jest najlepsze w danej chwili jest ryzykowne. Moje podejście
jest więc bliższe scenariuszowi pierwszemu i nadal sądzę, że najlepszym
rozwiązaniem jest trzymanie się długiej strony rynku. Ewentualne zamknięcie
luki zrewiduje ten pogląd. Czy to jest najwłaściwsze podejście? Oczywiście,
kto ma wątpliwości, zawsze może wszystkie pozycje pozamykać i poczekać na
rozwój wydarzeń. Kontrakty01.gif Indeks01.gif KJ