Po sesji utrzymała się względnie dobra atmosfera - AHI wzrosło o 0,14%. Na wykresach indeksów uformowały się świece w kształcie młota. Mając na względzie fakt, że zostały utworzone przy relatywnie wysokich obrotach formacje te można potraktować jako odwracające krótkoterminową tendencję. Dzisiaj ważne będą dane o sprzedaży detalicznej. Jeżeli będą lepsze od oczekiwań staną się pretekstem do wzrostu.
Zakończenie w USA wpłynie pozytywnie na otwarcie na naszym rynku. Trzeba jednak pamiętać o tym, że sesja w USA niczego ostatecznie nie rozwiązała. Na razie jest jedynie odbiciem w trendzie spadkowym. W takiej sytuacja inwestorzy na naszym rynku będą zachowywać dużą ostrożność. Tym bardziej, że w ostatnich dniach nasz rynek zachowywał się dużo mocniej niż parkiety zachodnie. Mocno odbicie zatem nam się "nie należy". W początkowej fazie dzisiejszych notowań WIG20 może skierować się do poziomu maksimum sprzed dwóch dni - 1114 pkt. Z tego poziomu prawdopodobne jest jednak lekkie osłabienie. Najważniejsze wsparcie to wczorajsze zamknięcie - 1102 pkt. Nieco powyżej tego poziomu możliwa jest dłuższa stabilizacja. W dalszej części sesji prawdopodobna jest lekka poprawa notowań.
W krótkim terminie rynek wygląda lekko optymistycznie. Wskaźniki techniczne potwierdzają krótkoterminową tendencję wzrostową i dają szanse na kontynuację wzrostu na najbliższych sesjach. Ostatnie dwie świece na wykresie WIG20 mają również pozytywną wymowę - mają długie dolne cienie. Dodatkowo spadki z ostatnich dni mają miejsce przy niewielkich obrotach a indeks skutecznie broni najbliższych technicznych wsparć. To pokazuje, że rynek wciąż ma potencjał do wzrostu. Ten potencjał może jednak się wyczerpać już na poziomie 1140 pkt (górne ograniczenie luki bessy z 27 stycznia).
Kalendarium
czwartek, 13 marca 2003