Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 18.03.2003 14:06

Zachowanie rynku po danych makro pokazało spekulacyjny charakter tego

wzrostu. Tak zupełnie logicznie to te dane nie mają w przededniu wojny

żadnego znaczenia, a do tego zresztą sytuacja na rynku nieruchomości straszy

nie od dzisiaj (patrz także choćby ostatnie zamieszanie wokół Fannie Mae).

To jednak wystarczyło, by przekuć balonik. Rynek zachował się jak 3 lata

Reklama
Reklama

temu na szczycie internetowej hossy. Nie udaje się jedna mała oferta na

rynku pierwotnym i zaczyna się lawina akcji Cisco, Intel i giganta

Amazon.com. Niedźwiedzie na naszym rynku mogą się teraz śmiać, że nasi

inwestorzy taki właśnie scenariusz prognozowali i słusznie wstrzymywali się

z odważniejszym kupne. Nie sądzę jednak, by był to już koniec przedwojennego

wzrostu, choć na Dax3.gif dojście do oporu powinno wywołać nawet głębszą

Reklama
Reklama

korektę niż obecnie. PMI +0,26% i nie zdziwi na początek realizacja zysków.

Realizacja zysków, a jeszcze nie odwrót. Potencjał "gry pod wojnę" jeszcze

się moim zdaniem nie wyczerpał. Trudno oczywiście będzie utrzymać tempo

wzrostu. W USA dziś w centrum uwagi FED, który najprawdopodobniej zmieni

tylko neutralne nastawienie. Obniżka mocno przestraszyłaby rynki (FED

najlepiej zrobiłby mówiąc, że zostawia sobie możliwość cięcia między

Reklama
Reklama

posiedzeniami). U nas po ponad 10 pkt. korekcie powinniśmy ustabilizować

notowania na poziomie porannej konsolidacji, a końcówka pomimo tego

osłabienia może jeszcze należeć do byków. 99 00 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama