Zachowanie rynku po danych makro pokazało spekulacyjny charakter tego
wzrostu. Tak zupełnie logicznie to te dane nie mają w przededniu wojny
żadnego znaczenia, a do tego zresztą sytuacja na rynku nieruchomości straszy
nie od dzisiaj (patrz także choćby ostatnie zamieszanie wokół Fannie Mae).
To jednak wystarczyło, by przekuć balonik. Rynek zachował się jak 3 lata