Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 27.03.2003 16:32

Zdaję sobie sprawę, że komentowanie tego, co działo się dziś na naszym rynku

jest nadwerężaniem cierpliwości inwestorów. Rozpiętość sesji na kontraktach

9 pkt. Obrót na kasowym 51 mln złotych. Czy te liczby nie przedstawiają

dobitnie, tego, co się dziś działo? Nie będę się więc silić na pogłębione

analizy, skoro dzisiejsza sesja tak naprawdę mogłaby się nie odbyć, a

Reklama
Reklama

czytelnicy zadowoliliby się komentarzem wczorajszym.

Zwrócę uwagę tylko na jeden aspekt obecnej sytuacji technicznej rynku. W

czasie sygnalizowałem , że wykres kontraktów może nasuwać przypuszczenie, że

być może z dynamicznym spadkami nie będziemy mieli do czynienia. Powodem

jest kształt samego wykresu, a dokładnie przebieg cen w czasie ostatnich

czterech dniach. Od początku tygodnia brniemy z marazmie, który zwiększa

Reklama
Reklama

frustrację naszym rynkiem i jest powodem dla kolejnych graczy do

przerzucenia się na inne rynki. Ten marazm przybrał formę lekko nachylonego

kanału spadkowego Kontrakty01.gif Takie podejście do wykresu dałoby bykom

jeszcze nadzieję, że po piątkowym wyskoku nie wszystko stracone, że to tylko

przedłużająca się korekta. Na to, że obecnie mamy korekcyjny ruch wskazują

choćby obroty. Jednak nie da się ukryć, że mieliśmy już ostatnio pokonać

Reklama
Reklama

poziomy oporu, a się to nie udało. Zabrakło kupujących. Czy teraz rynek

zmienił się na tyle, że nie dość, że umożliwi ponowne podejście w okolice

oporów, to jeszcze popyt będzie na tyle silny, że te opory padną? Przyznam,

że po ostatnich słabych próbach można powątpiewać. Jednak widać było dziś,

że poziom 1117 pkt jest dość mocno broniony i popyt jest tu bardzo aktywny.

Reklama
Reklama

Wprawdzie liczyliśmy minimum sesji na 1114 pkt, ale długo ceny na tym

poziomie nie przebywały. Na wzmagający się optymizm świadczy też fakt, że

kontrakty w końcówce sesji zachowywały się znacznie silniej od rynku

kasowego. Nie było żadnej paniki, gdy indeks zaliczał minima sesji

Indeks01.gif Powtórzyła się sytuacja z wczorajszej sesji, gdy ruch indeksu

Reklama
Reklama

nie został potwierdzony przez kontrakty i to właśnie gracze na kontraktach

mieli rację. Jeśli dziś było podobnie, to jutro możemy mieć próbę podejścia

nieco wyżej. Jednak tak naprawdę o wzrostach pomyślimy w sytuacji wybicia z

tego małego kanału i wyjścia nad 1140 pkt. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama