Początek minionego tygodnia rozpoczął się od pogłosek o kolejnych dymisjach w rządzie. Ostatecznie premier zdymisjonował ministra zdrowia M. Balickiego oraz S. Cytryckiego, który piastował urząd ministra skarbu. Dymisje te przyniosły na rynku wzrost obaw o przyszłość gabinetu L. Millera. Po długich dyskusjach z prezydentem A. Kwaśniewskim stanowisko ministra skarbu objął P. Czyżewski a szefem resortu zdrowia pozostał L. Sikorski. W połowie tygodnia pojawiły się także spekulacje o możliwości złożenia dymisji przez samego L. Millera. Zostały one w tym samym dniu zdementowane. Premier także zapowiedział przeprowadzenie przedterminowych wyborów do parlamentu już w czerwcu przyszłego roku. Odbyłyby się one wraz z wyborami do Parlamentu Europejskiego. Ustawa o samo rozwiązaniu sejmu wydaje się być bardzo realna z uwagi na wysokie poparcie tego typu decyzji we wszystkich ugrupowaniach parlamentarnych. Według naszej opinii rynek finansowy spokojnie przyjmie ustawę rozwiązującą sejm i prowadzącą do przedterminowych wyborów parlamentarnych. Rozwiązanie parlamentu nie zmienia sytuacji finansów publicznych. Inwestorzy cały czas oczekują od rządu zacieśnienia polityki fiskalnej oraz przeprowadzenia reform strukturalnych w finansach publicznych. Pozwoliłyby to znacząco zredukować poziom deficytu budżetowego oraz otworzyć Polsce drogę do unii monetarnej.
Pomimo napięć politycznych i osłabienia złotego dane fundamentalne nadal dają podstawę do oczekiwań, iż deprecjacja złotego jest krótkotrwała. W poniedziałek NBP opublikował dane o deficycie na rachunku obrotów bieżących za luty, który wyniósł 517 mln euro wobec 704 mln euro w styczniu. Dane te po raz kolejny potwierdzają stopniowe ożywienie w polskiej gospodarce. W ujęciu rocznym eksport wzrósł o 7,5% a import spadł o 5,1%. Z informacji o stanie deficytu na rachunku obrotów bieżących wynika, iż eksport nadal jest głównym motorem napędowym polskiej gospodarki w przeciwieństwie do popytu wewnętrznego. Według członka RPP B. Grabowskiego w najbliższych miesiącach należy spodziewać się dalszego wzrostu eksportu dzięki osłabieniu złotego oraz zmniejszenia kosztów pracy. Stopniowe redukcje stóp procentowych nie przyniosły oczekiwanego ożywienia w gospodarce.
W przyszłym tygodniu nadal oczekujemy pozostania złotego na niskich poziomach względem walut z uwagi na obawy rynku dotyczące przyszłości rządu mniejszościowego. Kolejne dymisje w rządzie L. Millera wskazują na znaczące zróżnicowanie zdań poszczególnych ministrów w kwestii osiągnięcia celów gospodarczych. W minionym tygodniu minister resortu pracy i gospodarki J. Hausner przedstawił swój plan naprawy finansów publicznych. Niestety różni się on od założeń przedstawionych przez ministra finansów G. Kołodkę. Rynek może być świadkiem kolejnego konfliktu w rządzie co na pewno znajdzie negatywne odbicie na złotym. Brak spójności w samym rządzie niesie ze sobą obawy inwestorów o dymisję całego rządu i rozpisanie nowych wyborów parlamentarnych.
Opracowano dnia 04 kwietnia 2003 r.