Reklama

Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości

Telekomunikacyjna grupa pokazała wstępne wyniki za 2025 rok. Choć zysk jest niższy, proponuje wyższą dywidendę. Część rynku jest zaskoczona podniesieniem celu na 2028 r. Część nie. Kurs poszedł w górę

Aktualizacja: 18.02.2026 20:54 Publikacja: 18.02.2026 09:59

Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości

Foto: Benjamin Girette/Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego Orange Polska zdecydowała się na zwiększenie dywidendy mimo niższego zysku?
  • Jakie były reakcje rynku na wstępne wyniki Orange Polska za 2025 rok?
  • Co skłoniło zarząd Orange Polska do aktualizacji średnioterminowych celów finansowych?
  • Jakie trendy przyczyniły się do wzrostu wartości akcji Orange Polska?
  • W jaki sposób nowe strategie Orange Polska mogą wpłynąć na przyszłe przepływy gotówkowe?
  • Jak zmiany w polityce inwestycyjnej Orange Polska wpłyną na długoterminowe cele finansowe?

Telekomunikacyjna grupa kontrolowana przez francuski Orange była na środowej sesji gwiazdą w WIG20. Kurs jej akcji zyskiwał ponad 5 proc. po tym jak pokazała wstępne wyniki za 2025 rok i podniosła cel co do organicznych przepływów pieniężnych na 2028 r.

Akcja Orange Polska kosztuje już 13 zł. Skąd ten wzrost? 

Równo 13 zł, o prawie 6 proc. więcej niż we wtorek, i więcej niż wynosi wycena któregokolwiek biura maklerskiego, kosztowała na środowym zamknięciu akcja Orange Polska. Był to drugi największy wzrost notowań spółki z WIG20 tego dnia (po CCC) i kontynuacja wzrostów obserwowanych od listopada 2025 r. Tak inwestorzy zareagowali na wstępne wyniki za czwarty kwartał i cały 2025 rok oraz zaktualizowane cele na rok 2026 i cele średnioterminowe.

- Rok temu ogłosiliśmy nową strategię „Lead the Future”. Wyniki 2025 roku są mocne i potwierdzają jej założenia – powiedziała w środę analitykom Liudmila Climoc, prezeska Orange Polska.

Potem w rozmowie z „Parkietem” podkreślała niskie na tle branży zadłużenie grupy, a pytana o większe przejęcia odpowiadała, że warunkiem, jak w wypadku, czekającego nadal na finalizację, zakupu hurtowego operatora światłowodowego Nexera - są synergie.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Analitycy: Orange i APG kupują Nexerę tanio

Choć wynik operacyjny i netto Orange Polska w ostatnim kwartale minionego roku okazały się niższe niż spodziewały się biura maklerskie, to liczy się gotówka w kasie, czyli organiczne przepływy gotówkowe. A tej  było na koniec grudnia ubiegłego roku nieco ponad 1 mld zł.

Nowe dywidendowe minimum 

Zarząd telekomunikacyjnej grupy pod kierunkiem Climoc ocenił rezultaty na tyle dobrze, że zaproponował o 15 proc. wyższą dywidendę niż w roku ubiegłym, czyli 61 groszy za akcję. Dla niektórych biur maklerskich było to pozytywne zaskoczenie. Według naszych obliczeń, średnia prognoz biur maklerskich mówiła o 59 groszach na akcję, a niektórzy spodziewali się jeszcze nieco niższej wypłaty. 

Co ważne, 61 groszy to teraz nowy minimalny poziom wypłat na kolejne lata do 2028 r. Wcześniej było to 53 groszy.

W czwartym kwartale 2025 r. Grupa Orange Polska wykazała 3,49 mld zł przychodu, 0,86 mld zł zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację i koszty leasingu (EBITDAal), 171 mln zł zysku operacyjnego i 69 mln zł zysku netto. Średnia prognoz biur maklerskich ankietowanych wcześniej przez „Parkiet” mówiła, że przychody wyniosła 3,47 mld zł, EBITDAal 842 mln zł, zysk operacyjny 204 mln zł, a zysk netto 86 mln zł.

W całym 2025 r. Orange Polska miało wstępnie: 13,13 mld zł przychodu, 3,47 mld zł EBITDAal, 1,27 mld zł zysku operacyjnego i 762 mln zł zysku netto. W porównaniu z danymi raportowanymi rok wcześniej przychody grupy urosły o 3,1 proc., EBITDAal o 4,5 proc., zysk operacyjny spadł o 10 proc., a zysk netto o 17 proc.

Reklama
Reklama

Spadek zysku netto grupa wyjaśnia rezerwą na restrukturyzację zatrudnienia, kosztami finansowymi i wyższymi kosztami amortyzacji częstotliwości.

Zarząd telekomu z większym optymizmem patrzy w przyszłość. Ceny jeszcze wzrosną

Najważniejsze dla analityków i inwestorów okazały się przewidywania zarządu Orange Polska na 2026 rok i podniesienie średnioterminowego celu dla organicznych przepływów pieniężnych w 2028 r.

W trwającym 2026 r. przychody grupy mają rosnąć w niskim jednocyfrowym tempie, a napędzać je mają głównie wzrosty w podstawowych usługach telekomunikacyjnych (konwergentnych, komórkowych i dostępu do internetu).

Jak powiedziała w środę Liudmila Climoc w segmencie usług dla klientów indywidualnych grupa chce rosnąć dzięki „zrównoważonej polityce budowy wartości klienta”, co oznacza – pokazuje najnowsza historia - podwyżki cen tam, gdzie można bez szkody dla wyników sprzedaży.

Czytaj więcej

Telekomy podnoszą ceny. Uwaga na umowy na czas nieokreślony

Grupa liczy także na wzrosty w segmencie B2B, w tym na kontrakty związane z wydatkami państwa na bezpieczeństwo. Istotnych wzrostów zarząd oczekuje także w segmencie usług hurtowych. Widać w nim przyrosty w ostatnich dwóch kwartałach, ale z czego wynikają precyzyjnie nie określono.

Reklama
Reklama

Z kolei tegoroczny zysk EBITDAal ma powiększyć się o 3-5 proc. Ma to wynikać ze wzrostu przychodów oraz dalszej transformacji kosztów.

Ekonomiczne nakłady inwestycyjne (eCapex) wyniosą około 1,8 mld zł, co będzie odzwierciedlać dalszą rozbudowę sieci 5G, budowę sieci światłowodowej współfinansowaną z funduszy europejskich oraz solidne zyski ze sprzedaży nieruchomości, które nie w pełni wykorzystywane – poinformowała spółka.

„Dojna krowa”, czyli kogo zaskoczyły nowe cele? 

Organiczne przepływy gotówkowe (OCF) mają powiększyć się do minimum 1,1 mld zł, czyli o minimum 10 proc. Nora Varga-Nagy, analityczka Erste Securities nie kryje, że ten ostatni cel ją zaskoczył i musi podnieść oczekiwania na 2026 r.

Z kolei Dominik Niszcz, analityk Domu Maklerskiego Trigon nie jest zaskoczony powyższymi informacjami. Natomiast to, że zarząd zdecydował się na aktualizację średnioterminowych celów (do 2028 r.) było dla niego niespodzianką.

Główna zmiana to podwyższenie założeń dla organicznych przepływów pieniężnych z co najmniej 1,2 mld zł do co najmniej 1,4 mld zł w 2028 r.

Reklama
Reklama

- To istotny wzrost i to oficjalnie ogłoszony rok po ogłoszeniu strategii, co moim zdaniem podkreśla że spółka jest przekonana że taki cel jest w pełni osiągalny – zgadza się Paweł Puchalski, analityk Santander Biuro Maklerskie.

Są też analitycy, jak Marcin Nowak z Ipopema Securities, którzy mogą sobie dziś pogratulować. Specjalista w rekomendacji z listopada ub.r., w której wartość godziwą waloru Orange Polska ocenił na 12 zł, przyjął, że w 2028 r. grupa wypracuje 1,4 mld zł OCF. - Dla mnie to jest dostosowanie do realiów wcześniejszej zbyt konserwatywnej prognozy – mówi o ogłoszonym dziś nowym celu Orange Polska Marcin Nowak.

Pytany, czy można mówić, że Orange to znowu dojna krowa ocenia, że „nigdy nie powinno się przestać tak mówić”.

Niewykluczone, że także nowa prognoza Orange Polska jest konserwatywna, choć Jacek Kunicki, odpowiedzialny w zarządzie Orange Polska za finanse nie mówi tego wprost. Menedżer ten pytany o powody istotnego podniesienia tego celu ocenił, że nie ma jednego powodu, a główny to większa pewność jak zachować może się wynik EBITDAal po pierwszym roku realizacji nowej strategii.

Według definicji stosowanej przez Orange Polska, OCF to gotówka wypracowana z podstawowej działalności grupy pomniejszona o inwestycje, koszty leasingu, ale przed wydatkami na częstotliwości, czy dotacjami unijnymi.

Reklama
Reklama

O ile może urosnąć dywidenda z Orange Polska? Analitycy widzą spory potencjał 

Zatem wyższy OCF to potencjalnie wyższa dywidenda. Nowak pytany jaka może być według niego dywidenda z Orange Polska po 2028 r. mówi: - Wyraźnie wyższa niż dzisiaj. Dzisiaj Orange Polska płaci dużo mniej niżby mógł.

- Optymista widziałby tu szansę, że dywidenda w 2029 r. będzie o 40 proc. wyższa od tegorocznej – mówi Paweł Puchalski.

Nie tylko Nowak z Ipopemy był większym optymistą niż – przynajmniej oficjalnie – zarząd telekomu. Maciej Bobrowski z BDM zakładał, że w 2028 r. Orange Polska będzie mieć ponad 1,5 mld zł OCF.

Podniesiony cel wypracowywanej gotówki nie oznacza, że grupa będzie dużo mniej inwestować – wynika z prezentacji zarządu. Do 2028 r. ekonomiczne nakłady inwestycyjne (eCapex) mają wynieść rocznie około 1,8 mld zł, zmierzając do poziomu 13 proc. przychodów. Ten zapis stanowi lekką poprawę założenia mówiącego, że eCapex będzie wynosić nie więcej niż 14 proc. przychodów. Na niezmienionym poziomie zostawiono cel do co EBITDAal. W latach 2025-2028 ma ona rosnąć w niskim jednocyfrowym tempie.

Technologie
One More Level już na giełdzie. Kto następny?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Technologie
Telekomunikacyjne strategie na zakładkę
Technologie
Creotech Quantum publikuje prospekt. Co zrobić żeby mieć akcje nowej spółki?
Technologie
Emplocity szykuje strategię
Technologie
Orange Polska zaczyna opływać w gotówkę. Zarząd podnosi cele
Technologie
Asseco sześć dni taniało. Dziś kurs odbija
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama