czyli gdy oscylator jest mocno wykupiony po wcześniejszej choćby
kilkutygodniowej konsolidacji. No i tu mamy sytuacje dość ciekawą. W
ostatnim czasie tylko raz się zdarzyło , że po konsolidacji wybyło wybicie,
które nie było kontynuowane. To oczywiście pamiętny maj ubiegłego roku. W
innych przypadkach, po wybiciu z konsolidacji CCI bardzo szybko osiągał
wysokie wartości, ale ceny nie przestawały rosnąć. Mogły się na chwilę
zatrzymać, ale później i tak notowały kolejne maksima. I to jest moje "po
drugie". Poziom 1200 pkt jest w naszym zasięgu bez większego trudu. Schody
zaczną się później i tu pozostanie nam tylko podnosić poziomy zleceń stop
lub reagować na ewentualne sygnały sprzedaży. KJ