Reklama

Przed danymi w USA

Publikacja: 11.04.2003 14:00

Powoli zbliża się moment prezentacji pierwszej porcji dzisiejszych danych

makro. W planie mamy zapoznanie się ze wskaźnikiem zmian cen na poziomie

producentów. Prognozy mówią o niewielkim wzroście cen (+0,3%) i to wywołanym

głównie wzrostem cen energii. Jeśli z obliczeń wyłączyć ceny energii i

żywności, to PPI nie powinien się zmienić. Jeśli o drugą wielkość, dynamikę

Reklama
Reklama

sprzedaży detaliczne, to ma być ona dodatnia. Jednak tak naprawdę nie musi.

W marcu trwała już wojna, co będzie wytrychem dla każdych złych danych. W

takim czasie nie jest przecież nastrój do robienia zakupów - o "efekcie CCN"

nawet nie wspominając. Ba, jeśli faktycznie sprzedaż detaliczna będzie taka,

jak się prognozuje, czyli wzrośnie o ok. 0,6% (bez samochodów 0,4%) rynek

może zareagować wzrostem cen. U nas mamy nowe minimum na 1152, ale rynek

Reklama
Reklama

szybko wrócił. Niedźwiedzie mają już poważniejsze problemy ze zdobyciem

kolejnych punktów. M 55-56. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama