Reklama

Ponownie nad otwarciem

Publikacja: 16.04.2003 12:38

Zejście indeksu na minusy można uznać za małą podpuchę. Zwłaszcza, że

dokonało się to na mizernym obrocie. Teraz pokazał się ponownie nieco

większy popyt, choć nadal nie jest to siła, która mogłaby poważniej wahnąć

rynkiem. Indeks zyskuje na wartości, a kontrakty, jakby tylko na to czekały

wyskoczyły jednym susem do 1140 pkt. Tak szybko raczej nie będziemy rosnąć.

Reklama
Reklama

Można jednak liczyć na spokojne zbliżanie się do dzisiejszego maksa na 1145

pkt. M 37-38. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama