mieliśmy
Trzeba napisać o jeszcze jednym. Było trochę nadziei, że ostatnie słabe dane
makro mogą przełożyć się na obniżkę stóp. Po wczorajszym wskaźniku szanse na
to w oczywisty sposób maleją i przed posiedzeniem FOMC 6 maja nie będzie to
rynkowi pomagać. Oczywiście decydujący głos mają jeszcze piątkowe dane o
bezrobociu, jutrzejszy ISM, wydajność i dzisiejszy Chicago PMI. Przy tym
ostatnim rynek oczekuje dzisiaj (16:00) nieznacznego wzrostu z 48,4 do 48,5.
Możliwe
oczywiście, że rynek będzie "pewny" decyzji już dzisiaj, gdyż w Senacie o
polityce pieniężnej wypowie się Greenspan. Wiadomo co powie - "jeśli nie
zacznie się gospodarcze ożywienie, możliwe jest dalsze poluzowanie polityki
monetarnej". Wszyscy liczą dzisiaj, że Greenspan powie nieco więcej o
bieżącej kondycji amerykańskiej gospodarki.
Jeśli chodzi o Euroland to tutaj warto zwrócić uwagę na publikację
wskaźników nastrojów w strefie euro o 12:00. Nie ma sensu ich wszystkich
wymieniać. Sesja w Eurolandzie powinna rozpocząć się na plusach. Wczoraj po
jedynie chwilowej reakcji na dobre amerykańskie dane indeksy ruszyły na
południe i nie zdążyły załapać się na odbicie indeksów w USA rozpoczęte
chwilę po 20:00. U nas z kolei na koniec sesji dostaniemy bilans płatniczy
za marzec. Pytanie tylko, czy ktokolwiek będzie jeszcze wtedy przed
monitorem ?
Wiadomo, jutro sesji giełdowej nie ma, a ta piątkowa jest jedną wielką
pomyłką.ygodnia
Kontrakty.gif Indeks.gif ale nawet chyba po takim sygnale sprzedaży rynek
spadłby może stopami parę punktów znowu zawrócił do konsolidacji. Bez
trendu, na nie skorelowanym ze światem rynku, zarobić będzie bardzo ciężko.
Przy tej płynności i przewadze funduszy wynik sesji może być dowolny. Trzeba
jeszcze te dwa dni przetrzymać
Na koniec taka mała refleksja, co do rynków zagranicznych. Tych
specyficznych zagranicznych, bo najbliższych nam "inwestycyjnie" kandydatów
do UE. Komentarz odnośnie ostatnich miesięcy wydaje się w tym wypadku
zbędny. WEGRY.gif CZECHY.gif Można się tylko pocieszać, że nieco tej
zaległości nadrobimy, gdyż wyjaśniło się źródło wczorajszego kupna na TPS.
HSBC zalecił zwiększanie udziału w TPS kosztem jej odpowiednika w Czechach.
Jak to było ? Jedna spółka wiosny nie czyni. U nas problemem są banki (i ich
udział w indeksie), a
tych póki co każdy boi się dotknąć. MP