takim były wyniki Cisco. Co teraz inwestorom zostało ? Korekta i łapanie
dołka na rynku byka, ale bardzo mocne opory na SP500.gif już niedaleko, więc
trzeba się spieszyć, bo majowych sesji też już niewiele zostało. Ogólnie im
wyżej w USA tym większe u mnie przerażenie i nie mam wątpliwości, że to
właśnie "ta" ostatnia fala wzrostu oparta na powojennym ożywieniu.
Wątpliwości są jedynie co do jej zakresu, ale wszystko na SP500 powyżej 940
pkt. to dla mnie stan gorączkowy.
Euroland po takiej sesji i przy takich kontraktach zacznie neutralnie, choć
akurat Dax skończył na maksie tuż przed rozpoczęciem w USA spadku, więc
tutaj początek może być na minusie. U nas spadku nie będzie, ale
amerykańskie kontrakty w połączeniu z wczorajszym odwrotem nie pozwolą na
szybki test szczytów z początku kwietnia Kontrakty.gif Indeks.gif Patrząc
szczególnie na indeks, to teraz kluczowe poziomy, na których przebiega także
linia wielomiesięcznego trendu spadkowego. Wsparciem jest oczywiście luka
hossy, której zamknięcie byłoby technicznie patrząc bardzo złym sygnałem.
Góra dół ? Na dzisiejszą sesję wygląda to neutralnie, ale przy tak dobrych
rynkach zagranicznych (niezależnie od perspektyw) i tuż przed czerwcowym
referendum powinna być u nas przewaga popytu. Na ostatnich sesjach nie do
końca to widać. Bardziej było to wyciąganie rynku, na małym obrocie bez
specjalnej agresywności, czytaj wyraźnego spekulacyjnego kupna
wprowadzającea wiara
funduszy w dobrą referendalną frekwencję, a potencjał popytu jest spory.
Opublikowana struktura portfeli OFE jasno pokazuje, że udział akcji naszych
funduszy jest bardzo niski (nie zmienił się) i niewiele kupowały przez
ostatni miesiąc. Jeśli zagranica zacznie wchodzić do nas przed referendum,
to będzie to niewątpliwie zachęta (obowiązek ?) także dla naszych funduszy.
Tak więc póki co, jeszcze optymistycznie, ale z drżeniem rąk gdy patrzę na
USA. Na dzisiaj nie widzę żadnych fajerwerków, a prędzej będziemy oglądać
test luki hossy, niż atak na kwietniowe szczyty. Rynek będzie się nieco bać
korekty w Stanach, do której już zachęcają -3 pkt. na obu amerykańskich
kontraktach. MP