tutaj spora ostrożność. Proszę tylko nie sądzić, że mam na myśli, że powinny
być wyżej ;-)
Euroland ze względu właśnie na umocnienie euro i obecne kontrakty powinien
zacząć od małego spadku. Po ogromnych wzrostach to jeszcze nie taki problem,
ale dzisiaj prawdopodobnie będziemy mieli wyjście z kanału wzrostowego na
Dax.gif co może popsuć trochę nastroje na kolejne sesje. Jeśli chodzi o nasz
rynek to tutaj informacją weekendu jest oczywiście Słowackie referendum,
które choć z góry było przesądzone (poparcie 92,4%) to żadne prognozy nie
dawały szans na osiągnięcie wymaganej frekwencji 50%. Po rozpaczliwych
apelach polityków udało się osiągnąć 52,15% i to po Litwie kolejny dobry
prognostyk dla Polski. Dobry ? Niektórzy powiedzą, że jeśli teraz nie
osiągniemy wymaganej frekwencji, nie idąc za przykładem sąsiadów, to będzie
to ogromna porażka. Bez wątpienia będzie mieć to negatywny wpływ na rynki.
Na dzisiaj u nas z wydarzeń jest równie nieciekawie jak na zachodzie. Sesja
w Stanach była bardzo spokojna, ale po dołączeniu obecnych minusów na
kontraktach ma wpływ negatywny. Po części równoważy to wspomniane Słowackie
referendum. Zapewne jednak nie odbędzie się dzisiaj bez testu 1160 pkt.
Poprzednie sesje to przecież spore rozczarowanie brakiem kontynuacji
środowego wyskoku i dopóki ponownie bardzo duży kapitał nie powróci na
rynek, będzie