spadku przez 6 kolejnych tygodni oprocentowanie 30-letnich kredytów
hipotecznych spadło do poziomu 5.34%. Jest to najniższy poziom od chwili
kiedy firma Freddie Mac zaczęła badać ten segment kredytów, czyli od 1971 r.
To sprawia, że rynek nieruchomości może się jeszcze jako tako trzymać, a jak
pamiętamy, jest teraz ostatnia deska ratunku dla amerykańskiego PKB.
Po sesji nie wydarzyło się nic, co mogłoby zdecydowanie zmienić umiarkowanie
dobre nastroje po regularnej sesji (AHI +0,04%). Marvell Technology zyskał
8% po tym, jak podał dobre wyniki finansowe. Spółka zanotowała wzrost
sprzedaży aż o 70%. Wynik netto był o 2c lepszy od wcześniejszych prognoz.
Wczoraj także swoje wyniki podawał Novell. Nie były one wielkim
zaskoczeniem, co spowodowało, że ceny akcji spółki zyskały niecały procent.
Wyniki podał także GAP, który wzrósł w czasie regularnej sesji o ponad 3%.
Rzeczywiście, oczekiwania na nieco lepsze wyniki się sprawdziły. Spółka
zarobiła o 1c więcej niż się pierwotnie spodziewano. Po sesji spółka
praktycznie nie zmieniła już swojej wartości. Obecnie kontrakty na główne
indeksy w USA notują małe plusy względem fair value (NQ +2.11 SP +2.2).
Umiarkowany wzrost w czasie regularnych notowań oraz plusy na kontraktach
powinny się przełożyć na nieco lepsze otwarcie w stosunku do wczorajszego
zamknięcia na naszym rynku. Nie jestem tylko pewien, czy to wystarczy do
tego, by przekreśli i odesłać w zapomnienie wczorajcznie trudniej przekonać do niego większą grupę inwestorów. Danych
dziś żadnych nie ma, a że mamy ostatnią sesję w tym tygodniu, można się
obawiać, że zmienność nie będzie zachwycająca. Indeks.gif KJ