Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 23.05.2003 17:01

Dziś właściwie komentarz może się sprowadzić do skupienia uwagi na końcówce

sesji. Jej początek to jeszcze efekt wczorajszego końcowego wysypu. Dziś

dokonało się coś, czego brakowało wczoraj. Została po raz kolejny

przetestowana linia trendu wzrostowego. Co ważne, linia przyspieszona. Nie

jest tu mowa o słabo nachylonym kanale, lecz o dość stromej linii trendu.

Reklama
Reklama

Okazało się, że popyt zdołał ją utrzymać. Ciekawe jest też to, że mimo

utrzymania linii trendu nie było poważnego ataku w górę lecz dzióbanie w

miejscu. Przez cały środek sesji mieszaliśmy się w okolicy wczorajszego

zamknięcia. Mieszaliśmy, czyli ani nie spadaliśmy, ani wzrastaliśmy. To jest

oczywiście najgorsze wyjście. No, ale linia nie była już powtórnie

atakowana. Tuż po 15:00 puściły nerwy tym, którzy jeszcze rano porywali się

Reklama
Reklama

na wsparcie. Sporo po ich ataku rynek nie spadał, to trzeba było przyznać

się do błędu i szybko wycofać się z posiadanych pozycji. Doi podobnych

wniosków doszła spora grupa graczy i mieliśmy wyskok cen.

Zamknięcie sesji na plus to dobry znak, ale nadal pozostają obawy. Po

pierwsze dzisiejszy wzrost w końcówce sesji nie zmienia faktu, że gdy

wczoraj popyt miał możliwość wyjścia na szczyty, to zabrakło chętnych do

Reklama
Reklama

kupna. Czy dzisiejsza sesja zmienia na tyle sytuację, że teraz będą chętni

do kupna po 1192 i wyżej? Gdyby chociaż ten dzisiejszy końcowy wzrost był

wynikiem zdecydowanego na wzrost popytu. Gdyby można było sądzić, że na

rynek wchodzi kapitał, z którym być może pójdzie także równolegle drugi na

rynku kasowym. Niestety ten końcowy wzrost tego nie sugeruje, gdyż

Reklama
Reklama

podstawową siłą, która pchała ceny w górę była ucieczka niedźwiedzi. To nie

zdeterminowane byki, lecz przestraszone obroną wsparcia niedźwiedzie

czmychali z rynku. Czy takie źródło popytu daje gwarancje na dalszy wzrost?

Wydaje się, że nie. Oczywiście patrząc jedynie na same ceny można

stwierdzić, że fakt obrony linii trendu to potwierdzenie słuszności

Reklama
Reklama

posiadania długich pozycji. Tak, takie twierdzenie jest prawdziwe. Niemniej,

należy pamiętać, że fakt obrony wsparcia wcale nie daje podstaw do

twierdzenia, że teraz opór zostanie pokonany. Tu potrzeba czegoś więcej niż

strachu. Dziś tego czegoś nie było widać. Jeśli pojawi się zdecydowany

popyt, który samodzielnie będzie w stanie wyciągnąć kursy na wyższe poziomy,

Reklama
Reklama

to wtedy o wzrost nie będzie się trzeba martwić. Kontrakty01.gif

Indeks01.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama