poważny poziom optymizmu wśród analityków. Art Hogan z Jefferies & Co.
stwierdził wczoraj, że obecnie zwyżce pomagają dane makro, że przewagę
uzyskują te dobre. Przyznam, że trochę to naciągane, gdyż trudno porównywać
wskaźnik zaufania, który ma być jedynie przesłanką do jakiś realnych ruchów,
do np dynamiki produkcji przemysłowej, która już jest wynikiem tych realnych
ruchów. Przecież o kondycji gospodarki nie świadczą przesłanki tylko właśnie
te ruchy. No, ale w końcu, gdy dziennikarz pyta analityka o przyczynę
wzrostu, to ten ostatni zawsze musi mieć gotową odpowiedź.
Co do samego wzrostu nie można odmówić mu mocy. Duża skala przy sporym
obrocie sugeruje, że to jeszcze nie koniec. Na indeksach mamy nawet lokalne
maksima. Dow.gif wzrósł właściwie dzięki większości jego składników. Nie
popisały się jedynie papiery Altrii (spółka ma za sobą i tak ładny wzrost,
poza tym wczoraj sięgnęła ją obniżka rekomendacji wydanej przez UBS Warburg)
oraz Boeinga i AT&T. Rosły spółki technologiczne. Branże mikroprocesorów i
internetowa liderowały tym wzrostom.
Notowania po sesji nie przyniosły zmian w optymistycznym obrazie regularnych
notowań. AHI zakończył kwotowanie na -0,02%. Cyberonics podał swoje wyniki,
które się spodobały, bo osiągnęły poziom prognozowany przez analityków.
Jednak prognozy nie były już przyjemne dla właścicieli papierówynku na plus. Otwarte pozostaje pytanie, jak daleko jesteśmy w
stanie wzrosnąć. Pomimo dobrej sesji w USA nie należy zapominać wczorajszych
wydarzeń. Atak podaży połączony z sygnałami technicznymi oraz, co
ważniejsze, ze wzrostem obrotów nie nastraja już tak optymistycznie. Nie
jest wykluczone, że dojdziemy do poziomu 1175 pkt. Będzie to można uznać za
ruch powrotny do pokonanej linii trendu Kontrakty.gif Nie nastawiam się na
większą zwyżkę i nie sądzę, by doszło dziś do kolejnego testu poziomu oporu.
Ostatnio w tamtych rejonach popyt zanikał. Po wczorajszym nie sądzę by było
tyle popytu by w ogóle się tam znaleźć. Po pierwszej dobrej części sesji
myślę, że przyjdzie druga, która będzie już mniej przyjemna dla byków. W
połowie dnia zapoznamy się pewnie z decyzją RPP w sprawie wysokości stóp
procentowych. Prognozy mówią o cięciu stóp o 25 pkt. Raczej na więcej liczyć
nie można. Zwłaszcza po uniegłotygodniowych niezłych danych o dynamice
produkcji i sprzedaży detalicznej. Dziś o 14:30 mamy także w planie
publikację danych makro w USA. Dziś będzie to dynamika zamówień na dobra
trwałego użytku. Prognozuje się spadek o 1% Indeks.gif KJ