Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 29.05.2003 16:17

Sesja była ciekawa jedynie dlatego, że mieliśmy do czynienia z kolejnymi

testami poziomu oporu. Jeśli zaś chodzi o zmienność to oczywiście nie ma o

czym mówić. Wróćmy to tych testów. Dwukrotnie dzisiaj popyt podbijał ceny na

tyle wysoko, by te zbliżyły się do poziomu oporu nad 1180 pkt. Obie sytuacje

umożliwiały graczom nastawionym na wzrost atak i wyjście nad opór. Obie

Reklama
Reklama

jednak nie zostały wykorzystane. Tak mało brakowało, a jednak nie znalazło

się wystarczająco wielu chętnych, by odważniej przystąpić do kupna. Co

hamowało popyt? Wydaje się, że najważniejszym czynnikiem był fakt, że wzrost

kursów zawdzięczaliśmy głównie graczom zamykającym krótkie pozycje. Ceny nie

rosły dlatego, że ktoś otwierał pozycje w przeświadczeniu, że wkrótce

zostanie wygenerowany sygnał. Ceny rosły, gdyż z rynku uciekali krótcy.

Reklama
Reklama

Takie pochodzenie popytu nie rokowało najlepiej. Może w innych warunkach

rynek by się jeszcze nieco podniósł, ale tuż pod oporem nie dało rady. Taki

wzrost był zbyt dużą pokusą dla graczy liczących na odbicie się od tegoż

oporu.

W efekcie mamy kolejną sesję, ze świeczką, której górny cień jest blisko

newralgicznego poziomu, ale zamknięcie już niżej. Nadal znajdujemy się w

Reklama
Reklama

obrębie wtorkowej czarnej świecy. Pocieszeniem dla byków jest oczywiście

fakt, że po tej czarnej świecy rynek nie zanurkował w dół, ale z drugiej

strony nie została ona nadal zanegowana. Kurs nie wyszedł ponad ostatni

szczyt. Zatem jej negatywna wymowa jest nadal obowiązująca. Tym się kierując

nadal mam nastawienie umiarkowanie negatywne. Nie jest ono zdecydowanie

Reklama
Reklama

negatywne, gdyż mimo odbijania się od oporu nadal w jego pobliżu się

znajdujemy. Mimo wszystko, ciągle byki mają szansę na sygnał to ataku.

Niedźwiedzie powinny o tym pamiętać i zachować ostrożność. Pycha może

zgubić. Przypominam, że na rynku nie chodzi o przekonanie innych do swojej

racji, bo taka "kampania" może drogo kosztować. Tu trzeba być

Reklama
Reklama

koniunkturalistą. Iść w kierunku, w jakim wieje wiatr. Kontrakty01.gif

Indeks01.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama