(Investors Intelligence - liczba niedźwiedzi tylko 22%).
A powody mocniejszego Nasdaq ? Moim zdaniem równie dziwne jak tłumaczenie
spadków, bo oparte jedynie na nadziejach, a nie jakichkolwiek danych.
Liderem był Intel, który 5 czerwca przedstawi uaktualnienie swojej
kwartalnej prognozy. Dlaczego rósł ? Bo 5 czerwca przedstawi uaktualnienie
swojej kwartalnej prognozy. Spółka wzrosła 5.52% ciągnąc AMD i inne spółki z
sektora. Ponad 3,54% zyskał także inny wczorajszy lider - Novellus Systems,
który uaktualnienie prognozy przedstawił właśnie wczoraj po sesji. W
regularnych notowaniach wzrósł +3,54%, oczywiście powody te same co Intel.
Po sesji jednak spółka nieco rozczarowała zapowiadając gorsze wyniki z
powodu .... negatywnego wpływu SARS. Wytłumaczenie dobre jak każde inne - po
sesji spadek -1,03% ciągnąc przy tym AHI na -0,12%. Jendak po japońskiej
sesji pesymizmu już nie ma NQfut.gif SPfut.gif
Z danych makro mamy dzisiaj w USA dynamikę dochodów i wydatków ludności za
kwiecień. Prognoza odpowiednio +0,0%, +0,1% i szczególnie przy drugiej
liczbie wszystko co powyżej będzie odbierane optymistycznie. O 15:45 kolejna
rewizja indeksu nastroju Uniwersytetu Michigan, ale tutaj już ostatnio
zamiast 87,0 było 93,2, więc korekta tego poziomu musiałaby być bardzo duża,
by zaszokować rynek. Oczekuje się 93,0. Na koniec indeks aktywności w
rejonie Chicago z prognozą wzrosliżającą się recesję.
Poniżej -0,7 szansa na recesję przekracza 70%. Oczywiście nie obędzie się
przy tym bez dodatku, że ostatnie zamieszanie geopolityczne może nieco
wypaczać te dane. Chicago PMI zostanie podane o 16:00. O tej samej godzinie
NBP poda u nas dane o bilansie płatniczym. Oczekuje się wzrostu z 237 mln
euro w marcu do 290 mln. Wszystkich ciekawią tutaj dane o eksporcie, a
reakcji rynku raczej nie będzie, tym bardziej, że to piątek.
O naszym rynku już wszystko zostało napisane i teraz jego zachowanie zależy
praktycznie tylko od zachodnich parkietów i od pojedynczego wydarzenia jakim
jest referendum. Tutaj jednak nie sposób przewidzieć, czy spekulacyjny
kapitał rzuci się na polskie akcji, czy zrobi to przed, czy po referendum ?
Tego się nie prognozuje, na to się reaguje. Kontrakty.gif Indeks.gif W tej
chwili nie ma raczej na co reagować, a rynki utknęły w konsolidacji. Jeśli
Amerykanie nie przełamią z hukiem poziomu 965 pkt. na S&P500 (kontynuacja
"scenariusza japońskiego") to nad rynkiem będzie wisiał strach przed
szczytem i żaden wyraźny trend z tego szybko nie powstanie. Otwarcie bez
większych zmian i pozostaje obserwować
zachodnie rynki i obroty na największych akcjach. MP