Na wykresach ukształtowały się wysokie białe świece a indeksy wyznaczyły nowe kilkumiesięczne maksima. W handlu posesyjnym atmosfera była jednak wyraźnie gorsza - AHI spadło o 0,94%. To może być zapowiedź osłabienia notowań w trakcie dzisiejszej sesji. Tym bardziej, że szybkie wskaźniki techniczne pokazują znaczne wykupienie rynku.

Zamknięcie w USA nie będzie mieć większego wpływu na nasz rynek. Przynajmniej jeśli chodzi o dzisiejszą sesję. Prawdopodobieństwo spadkowe korekty w USA jest coraz wyższe. Można zatem przypuszczać, że popyt na naszym rynku nieco odpuści, część inwestorów zdecyduje się zaś zrealizować zyski z ostatnich dni. Sesja powinna zatem rozpocząć się od niewielkiego wzrostu, może jednak zakończyć się spadkiem. Pierwszy opór dla WIG20 to wczorajsze maksimum - 1216 pkt, kolejny to dolne ograniczenie luki bessy z 16 stycznia - 1224 pkt. Jest nieco bardziej prawdopodobne, że zwyżka w początkowej fazie notowań zakończy się już na wysokości 1216 pkt. Najważniejsze na dziś wsparcie to psychologiczne 1200. Na tym poziomie osłabienie w trakcie sesji powinno się zakończyć. Z tej wysokości możliwe jest też niewielkie odreagowanie.

Najbliższe dwie sesje powinny być względnie spokojne - WIG20 powinien utrzymać 1200 pkt. Na sesji poniedziałkowej, po pozytywnym wyniku referendum, prawdopodobne jest dość wysokie otwarcie a następnie rozpoczęcie (w trakcie dnia) poważniejszej korekty miesięcznego trendu wzrostowego. Korekty, która powinna sprowadzić indeks do linii trendu i poprzedniego lokalnego szczytu- 1180 pkt.